Czesc. Wiem ze to dosc glupie ale potrzebuje...
Z
Zamyslona93348 pkt
708 wyświetleń
pomocy. Od 6 lat pisze z chlopakiem ktory mieszka daleko ode mnie wiem ze to nie ma najmniejszego sensu bo my raczej i tak sie nigdy nie spotkamy. Juz nie raz chcialam to skonczyc, odejsc zapomniec wyrzucic go z glowy. ale nie umiem, kocham go mimo ze nie znam, inni twierdza ze to przyzwyczajenie. ja jednak mysle co innego.. zmienialam numer, blokowalam go ale nic to nie dalo ;c nie potrafie, wciaz o nim mysle, brakuje mi go a jak uslysze jego glos to sie ciesze jak dziecko na widok czegos slodkiego ;c zwariowalam bo nie chce sie z nikim zwiazac ... mimo blizszej odleglosci. zbyt mocno kocham jego a wiem ze on nigdy ze mna nie bedzie :(