Cześć, witam wszystkich. Odrazu mówię, że...
A
AgrestPani151k pkt
639 wyświetleń
nie znalazłla m dobrej kategorii. Nie wiem czy to co chcę napisać można nazwać problemem, aczkolwiek jest to coś co czasem mnie męczy. Zazwyczaj jest okej, jestem z natury pogodną osobą. Jednak czasem mam tak, że myślę np. O tym, że chciałabym żyć jak dana osoba (najczęściej jakąś amerykanka) , że chciałabym wyjechać do Stanów itp. Chodzi o to, że męczą mnie np takie myśli, że nigdy nie uda mi się tam wyjechać, że nie znajdę drugiej połówki itp. Chodzi mi o to, że czasem bardzo zastanawiam się nad życiem (nie mówię tu o samobójstwu tylko o rozkładaniu życia na czynniki pierwsze) potrafię myśleć i wyobrażać godzinami jak będzie wyglądać moja przyszłość ale bojej się, że taka nie będzie. Mówię sobie, że za wcześniej żeby znalesc kogoś na całe życie albo za wcześnie na wyjazd ale z drugiej strony poraz kolejny pojawia się strach czy aby nie przegapię najlepszego momentu na zrobienie tych rzeczy. Moje pytanie brzmi czy też tak macie? Czy znacie jakieś sposoby żeby wziąść się w garść?