Cześć wszystkim, chciałabym dopytać się was...
S
smilingly518 pkt
549 wyświetleń
o radę... Otóż od niecałych 5 miesięcy kręci się za mną pewien chłopak. Dodam, że wcześniej połączyły nas pocałunki, chciał wejść w otwarty układ- wszystkie rzeczy, jakie pary robią w związkach, my mielibyśmy je robić,lecz bez zobowiązań. Przemyślałam to i twierdziłam, że nie chcę być w "otwartym związku". Wszystko co leżało mi na sercu powiedziałam, z trudem, gdyż ciężko mi odmawiać czegokolwiek, robi mi się wtedy przykro a co dopiero drugiej osobie. Lecz on nie potrafi sobie wziąć tego do świadomości, że nasza dość bliska znajomość miała by się zakończyć. Nie potrafię go spławić, stwierdził kilka dni temu, że się we mnie zakochał, nie umiem w to również uwierzyć, kiedy tak nagle z dnia na dzień zmienił zdanie i to wtedy, gdy ja chciałam ograniczyć kontakt... Nie wiem już co mam robić, strasznie mnie to męczy, mam mętlik, proszę, pomóżcie...