Cześć wszystkim. Chciałabym Was prosić o...
O
olusia56187 pkt
899 wyświetleń
radę, co Wy zrobilibyście w mojej sytuacji.
Ostatnio nie mam siły do niczego. Nie mam siły wstać z łóżka, notować na lekcji, uczyć się. I to nie kwestia tego, że mi się nie chce.Ostatnio zawaliłam jedną klasówkę, mimo iż wszystko umiałam. Tak zeżarł mnie stres i ta dziwna bezsilność, że się na niej popłakałam. Nie mam siły do walki, do życia. Codziennie chodzę spać po 0:00, może to dlatego, nie wiem sama. Za niedługo matura, a ja jestem w kompletnej rozsypce emocjonalnej. Dodam, ze rozmowy z bliskimi nie pomagają. Czuje się, jak kompletna idiotka. Tyle mam spraw na głowie i tak bardzo nie mam na nie siły. Skąd ją czerpać? Skąd znaleźć siły do dalszej walki z trudnościami i nie poddawać się na pierwszym lepszym zakręcie? Z góry dziękuję za pomoc.
Ostatnio nie mam siły do niczego. Nie mam siły wstać z łóżka, notować na lekcji, uczyć się. I to nie kwestia tego, że mi się nie chce.Ostatnio zawaliłam jedną klasówkę, mimo iż wszystko umiałam. Tak zeżarł mnie stres i ta dziwna bezsilność, że się na niej popłakałam. Nie mam siły do walki, do życia. Codziennie chodzę spać po 0:00, może to dlatego, nie wiem sama. Za niedługo matura, a ja jestem w kompletnej rozsypce emocjonalnej. Dodam, ze rozmowy z bliskimi nie pomagają. Czuje się, jak kompletna idiotka. Tyle mam spraw na głowie i tak bardzo nie mam na nie siły. Skąd ją czerpać? Skąd znaleźć siły do dalszej walki z trudnościami i nie poddawać się na pierwszym lepszym zakręcie? Z góry dziękuję za pomoc.