Cześć wszystkim mam pewien poważny problem.(ODRAZU M...
B
Blizzard32 pkt
785 wyświetleń
ÓWIE ZE DUZO BĘDZIE CZYTANIA ALE PROSZE POSTARAJCIE SIĘ JAK MOZECIE)
Rok temu przeprowadzilem się z miasta na wieś i tam zaczołem chodzić do gimnazjum (do drugiej klasy),Na początku podczas przepisywania mialem juz problem poniewaz dyrektorka nie chciala mnie przepisac poniewaz mialem tylko dobre zachowanie, bo tam z poza rejonu zapisuja z bardzo dobrym badz wzorym.jednak pózniej się udało ale kazali mi isc do klasy Integracyjnej na co sie nie chcialem zgodzic ale mama kazała mi iść wiec tak zrobilem.Trafilem do klasy z samymi debilami(12 dziewczyn ,5 chłopaków). Wszyscy niemal sa tak posrani ze juz po pol roku mialem dosc.prawie wszystkie dziewczyny(oprocz moze 3) sluchaja Justina Biebera (nie zebym kogos uraził) co drugie słowo na sile to :LOL AlE SWETASNIE UWAZAJA SIE ZA KSIEZNICZKI ALBO ROBIA Z SIEBIE TAKIE DESKI ZE GŁOWA MAŁA ZE WSZYSCY NAUCZYCIELE PLACZA Z ZAZENOWANIA.A na dodatek to takie paszczury ze mialem na poczatku sie wyzygać Jeden koles walnał tekst ze istniał ktos taki jak "Król" Mikołaj Kopernik. Jeden to wielki szpan i udaje wspaniałego i niesamowitego goscia(najbardziej takich ludzi nie lubie) jeden to pedał (widziałem jak macal sie z typem) jedna lesba(wnioskuje bo kolezanka mi mowila ze pytała sie jej czy nie chciala by z nia byc bo sie jej podoba)Klasa nie jest wogole zgrana sa podzieleni jakby na plemionka na zasadzie:Ten lubi tego i tylko niego z reszta wogole nie gada.Nauczyciele przyznali ze wogole nie jestesmy klasa bo nie pomagamy sobie.Generalnie tam mi sie zyje tam koszmarnie tam wogole nie mam przyjaciol oprocz jednej osoby co tam najwyzej pogadamy o grach komputerowych i tyle.Na dobicie mam glupia wychowawczynie co traktuje nas jak dzieci.Generalnie dlugo bym wymienial ale to niewiadomo kiedy bym skonczyl.Moji rodzice ciagle uwazaja ze nie daje im szansy i ze nikogo nie lubie oprocz tych co mam tam w miejscowosci gdzie mieszka tam moja dalsza rodzina.Bo tam faktycznie sa wyluzowani i rozumieja moje problemy i bardzo mnie wspieraja.I generanie co mam na mysli zaczyna sie teraz 3 klasa i jak mam to przetrwac bo oprocz tego ze bede mial egzaminy i duzo nauki oraz korepetycje 4 x w tygodniu to glownie to ze dalej nie bede mial w swojej okolicy przyjaciol co juz bardzo odbilo mi sie na psychice,ostatnio wyplakalem sie jak o tym z mama rozmawialem i dalej uwaza ze nic nie robie zeby to zmienic.Ale jest pewien dla mnie ratunek poniewaz byc moze znow sie przeprowadze w przyszlym roku tylko tym razem do Angli.I bardzo jestem za tym bo poniewaz tam moge miec lepszy start w przyszlosci oraz przedewszystkim bede tam mogl poznac naprawde ciekawych ludzi.Takich jak po niekad w "Skinsach" no na pewno nie takich samych ale tego typu.Bo lata leca a ja nie cierpie radosci z lat bycia mlodym.Zamiast miec jakies przygody przezycia zeby utkwilo pamieci to nic.Zero jakis jakilkowiek imprez tylko oni wola siedziec w domu i grac na kompie .Jesli bedziecie zainteresowani moja historia to chetnie zdradze wiecej szczegółów bo to wielki skrot bo to ma rozne watki.GENERALNIE PROSZE ZEBYSCIE TO PRZECZYTALI I MI DORADZILI CO JA MAM Z TYM ZROBIC
Rok temu przeprowadzilem się z miasta na wieś i tam zaczołem chodzić do gimnazjum (do drugiej klasy),Na początku podczas przepisywania mialem juz problem poniewaz dyrektorka nie chciala mnie przepisac poniewaz mialem tylko dobre zachowanie, bo tam z poza rejonu zapisuja z bardzo dobrym badz wzorym.jednak pózniej się udało ale kazali mi isc do klasy Integracyjnej na co sie nie chcialem zgodzic ale mama kazała mi iść wiec tak zrobilem.Trafilem do klasy z samymi debilami(12 dziewczyn ,5 chłopaków). Wszyscy niemal sa tak posrani ze juz po pol roku mialem dosc.prawie wszystkie dziewczyny(oprocz moze 3) sluchaja Justina Biebera (nie zebym kogos uraził) co drugie słowo na sile to :LOL AlE SWETASNIE UWAZAJA SIE ZA KSIEZNICZKI ALBO ROBIA Z SIEBIE TAKIE DESKI ZE GŁOWA MAŁA ZE WSZYSCY NAUCZYCIELE PLACZA Z ZAZENOWANIA.A na dodatek to takie paszczury ze mialem na poczatku sie wyzygać Jeden koles walnał tekst ze istniał ktos taki jak "Król" Mikołaj Kopernik. Jeden to wielki szpan i udaje wspaniałego i niesamowitego goscia(najbardziej takich ludzi nie lubie) jeden to pedał (widziałem jak macal sie z typem) jedna lesba(wnioskuje bo kolezanka mi mowila ze pytała sie jej czy nie chciala by z nia byc bo sie jej podoba)Klasa nie jest wogole zgrana sa podzieleni jakby na plemionka na zasadzie:Ten lubi tego i tylko niego z reszta wogole nie gada.Nauczyciele przyznali ze wogole nie jestesmy klasa bo nie pomagamy sobie.Generalnie tam mi sie zyje tam koszmarnie tam wogole nie mam przyjaciol oprocz jednej osoby co tam najwyzej pogadamy o grach komputerowych i tyle.Na dobicie mam glupia wychowawczynie co traktuje nas jak dzieci.Generalnie dlugo bym wymienial ale to niewiadomo kiedy bym skonczyl.Moji rodzice ciagle uwazaja ze nie daje im szansy i ze nikogo nie lubie oprocz tych co mam tam w miejscowosci gdzie mieszka tam moja dalsza rodzina.Bo tam faktycznie sa wyluzowani i rozumieja moje problemy i bardzo mnie wspieraja.I generanie co mam na mysli zaczyna sie teraz 3 klasa i jak mam to przetrwac bo oprocz tego ze bede mial egzaminy i duzo nauki oraz korepetycje 4 x w tygodniu to glownie to ze dalej nie bede mial w swojej okolicy przyjaciol co juz bardzo odbilo mi sie na psychice,ostatnio wyplakalem sie jak o tym z mama rozmawialem i dalej uwaza ze nic nie robie zeby to zmienic.Ale jest pewien dla mnie ratunek poniewaz byc moze znow sie przeprowadze w przyszlym roku tylko tym razem do Angli.I bardzo jestem za tym bo poniewaz tam moge miec lepszy start w przyszlosci oraz przedewszystkim bede tam mogl poznac naprawde ciekawych ludzi.Takich jak po niekad w "Skinsach" no na pewno nie takich samych ale tego typu.Bo lata leca a ja nie cierpie radosci z lat bycia mlodym.Zamiast miec jakies przygody przezycia zeby utkwilo pamieci to nic.Zero jakis jakilkowiek imprez tylko oni wola siedziec w domu i grac na kompie .Jesli bedziecie zainteresowani moja historia to chetnie zdradze wiecej szczegółów bo to wielki skrot bo to ma rozne watki.GENERALNIE PROSZE ZEBYSCIE TO PRZECZYTALI I MI DORADZILI CO JA MAM Z TYM ZROBIC