Cześć, zakochałem się w pewnej dziewczynie,...
R
Romantyk21226 pkt
715 wyświetleń
chodziliśmy razem do 5 oraz 6 klasy podstawówki, ponieważ ona się do mojej klasy przepisała bo jej dokuczali. Teraz jesteśmy w gimnazjum ale nie chodzimy do jednej klasy, czasami się widujemy na przerwach i nic więcej, gadamy prawie codziennie na faceboku, na początku jak zaczęliśmy pisać, to było jakoś przed wantentynkami, zapytałem się jej, czy ma numer gg do takiej jednej koleżanki(chciałem o nią wypytać koleżanke), ona mi odpisała, że nie ma i po chwili napisała coś w tym stylu "a co, podoba Ci się?", ja napisałem "może", i to był błąd, potem w walentynki jej wysłałem życzenia, a ona mi odpisała "jak tam z [imie]", ja napisałem, że normalnie, ona "nie spotkałeś się z nią?" a ja na to, że nie spotkałem się z nią. I zaczęła wypytać dlaczego itp. coś tam kręciłem no i wkońcu ona się zapytała "nie ufasz mi?", ja napisałem, że ufam ale nie mogę powiedzieć o co chodzi. Po kilku dniach jej powiedziałem, że mi się podoba, ona na to, że jestem fajnym chłopakiem ale podoba jej się inny. Teraz gadamy cały czas normalnie, i jej napisałem dzisiaj, czy to prawda co wtedy pisała, ona odpisała, że prawda. Zapytałem się kolegi, co o tym sądzić to on mi odpowiedział "Daj sobie z nią spokój na ok. 3 tyg[...]". Chciałem się Was zapytać, co o tym sądzić tak naprawdę i czy rada kolegi jest dobra?
PS: Mamy po 14 lat, a wcześniej do niej pisałem teksty typu "jak będziesz potrzebowała pomocy lub się z czegoś zwierzyć to pisz na fb albo gg" albo "pamiętaj, zawsze możesz na mnie liczyć".
PS2: Problem jest w tym, że jestem bardziej masywny, wiecie o co chodzi, nie?
PS3: Na to jak jej napisałem, że mi się podoba to odpisała tak:
"Kurcze. Nwm. Jak ci to napisac. Sluchaj jestes fajny chlopak powaznie. Ale nie chce cie oszukiwac. Podoba mi sie ktos inny. Bardzo cie lubie ale wolalabym zebysmy zostali tylko znajomymi..."
Czy myślicie, że naprawdę ktoś inny jej się podoba czy ona gra tak jak ja z nią wtedy?
PS: Mamy po 14 lat, a wcześniej do niej pisałem teksty typu "jak będziesz potrzebowała pomocy lub się z czegoś zwierzyć to pisz na fb albo gg" albo "pamiętaj, zawsze możesz na mnie liczyć".
PS2: Problem jest w tym, że jestem bardziej masywny, wiecie o co chodzi, nie?
PS3: Na to jak jej napisałem, że mi się podoba to odpisała tak:
"Kurcze. Nwm. Jak ci to napisac. Sluchaj jestes fajny chlopak powaznie. Ale nie chce cie oszukiwac. Podoba mi sie ktos inny. Bardzo cie lubie ale wolalabym zebysmy zostali tylko znajomymi..."
Czy myślicie, że naprawdę ktoś inny jej się podoba czy ona gra tak jak ja z nią wtedy?