Mówiąc potocznie-jakiś "syf". Czasem się zdarza,że gdzieś się zrobi jakiś stan zapalny czy coś. Można to smarować jakimś lekiem przeciwbakteryjnym. Z tego co wiem,wszystko co lepsze z tej gamy jest akurat na receptę. Ciężko mi powiedzieć w ciemno nie widząc tego. Wiem,że ulgę daje wyciśnięcie,choć minimalne. Ale to jednak boli trochę.