Czesc:&
M
Mariusz199037 pkt
1.1k wyświetleń
robic, moze opowiem jak to wszystko bylo, a wiec bylem z dziewczyna ponad 2 lata 24 lutego minelo by 25 miesiecy bylo mi z nia bardzo dobrze bylismy szczesliwi spedzalismy ze soba duzo czasu duzo rzeczy zrobilismy pierwszy raz. Lecz od jakiegos czasu nie ukladalo nam sie najlepiej. Dosc czesto sie klocilismy i wiem ze to glownie przeze mnie bo bylem bardzo zazdrosny teraz wiem ze taki nie powinienem byc, albo np jak chciala gdzies wyjsc z kolezankami to pokazywalem jej ze mi sie to nie podoba i przewaznie zostawala ze mna, wiem ze tego tez nie powinienem byl robic, nikogo nie mozna trzymac na uwiezi i kazdy ma swoje zycie. Rozstawalismy sie juz raz przed sylwestrem po sylwestrze wrocilismy do siebie i wiem ze powinienem sie bardziej starac a tak naprawde myslalem ze sie wszystko ulozy samo po naszej ostatniej klotni ktora byla w niedziele rozstalismy sie znowu powiedziala mi ze ona przez moje takie zachowanie nie chce sie ze mna spotykac i mowila ze juz jej tak nie zalezy i ze nie wie czy mamy jeszcze szanse. powiedziala mi zebym sie nie odzywal 2 tygodnie bo tak bedzie latwiej, wiem ze chce sie troche wyszalec bo jeszcze jest mloda ( 18 w tym roku skonczy, ja skoncze 21 w tym roku ) i wiem ze powinienem jej na to pozwolic, teraz rozumiem wszyskie swoje bledy i bardzo chcialbym to wszystko naprawic zmienilem sie, tylko nie wiem co zrobic zeby ona chciala znowu do mnie wrocic w zwiazku ze zblizajacymi sie walentynkami wzialem sobie wolne od pracy i w piatek czyli 2 dni temu kupilem najwiekszego misia jaki byl z napisem "Kocham Cie" fajna kartke i bukiet kwiatow ( 7 duzych roz ) poszedlem do niej nad ranem ukleknalem przed drzwiami i jak otworzyla to sie poplakala, wszedlem do srodka wypilismy herbate zapytalem czy moze chciala by wyjsc ze mna gdzies, poplakala sie i odpowiedziala ze nie, jak sie okazalo byla umowiona z takim swoim kolega no to zaproponowalem jej ze ja zawioze zgodzila sie no to wsiedlismy w samochod i pojechalismy, w samochodzie powiedzialem jej ze nie moge sie powstrzymac i musze jej to powiedziec chwycilem jej dlon i wyznalem co do niej czuje i ze bardzo mi zalezy i zeby dala nam szanse poplakala sie 3 raz.
Nie wiem co mam zrobic czekac az sie odezwie czy moze walczyc o nia? Prosze pomozcie, z gory dziekuje.
Nie wiem co mam zrobic czekac az sie odezwie czy moze walczyc o nia? Prosze pomozcie, z gory dziekuje.