Czuje się fatalnie. Chłopak, z którym się...
K
Karolietta79 pkt
567 wyświetleń
spotykałam przez 2 miesiące i zachowywaliśmy się jak para po prostu mnie olewa, a ja jestem po pierwsze w ogromnym szoku, jestem bardzo rozczarowana i wściekła na siebie. Sprawa wygląda tak, że ten chłopak nigdy nie pisał do mnie smsów. To znaczy pisał tak tylko kiedy chiał zapytać o spotkanie. Kiedy ja prosiłam, ze pomógł mi wtedy i wtedy zawsze to robił. Poznałąm jego rodziców, on poznał moich. Niecałe 2 tygodnie temu wyjechał do pracy (do innego miasta) i co prawda pytał coś na początku kiedy go odwiedzę itd... ale przytłaczajace jest to, że mijają dni, a on ani słowa, nawet nie zapyta co u mnie. Nie dzwoni, nawet nie pisze smsów. Ostatnio do niego napisałam i nic treściwego nie przekazał, na dodatek stwerdził, że jest zajęty. No świetnie. Kiedyś mi napisał, ze jestem dla niego ważna... no właśnie widać. Jest mi strasznie ciężko, bo mu wtedy uwierzyłam, nie wiem sama co robić, pewnie powinnam go olać, ale czuje się jak bezwartosciowa szmata. Boję się, że on właśnie za taką mnie ma