Czuję się wykorzystana. Mam, a tak właściwie...
T
TruSs1.7k pkt
3.5k wyświetleń
to miałam chłopaka z którym byłam 2 lata. Myślałam, że znam go na tyle dobrze i darzę go wystarczająco dużym zaufaniem żeby przeżyć z nim ten pierwszy raz.Zwłaszcza, że ostatnio bardzo często poruszaliśmy ten temat (seksu) Zapewniał mnie, że jestem jedyną osobą i pierwszą dziewczyną w jego życiu którą tak bardzo kocha. Powiedział, że mnie nie ponagla i że nie chce żebyśmy się z tym spieszyli tylko zrobili to w takim momencie kiedy ja będę gotowa. Kiedy się zdecydowałam. I przeżyłam z nim ten pierwszy raz. Dowiedziałam się kilku rzeczy odnośnie jego osoby. Mianowicie to, że nie byłem jedyną dziewczyną którą tak bardzo kocha. Po prostu byłam zabawką pobawi się i rzuci.Wiem, że to prawda bo gdy się go o to zapytałam, nie wiedział co powiedzieć wykrztusił tylko głupie "przepraszam", które w tym momencie nic nie znaczyło. Chciałabym się mu w jakiś sposób odpłacić liczę, że doradzicie mi coś co mam w takiej sytuacji zrobić .