Anoreksja nie jest w pełni uleczalna. Co prawda są terapie, a nawet specjalne szpitale i anorektycy spędzają wiele czasu wśród psychoterapeutów, żeby znów uwierzyć, że jedzenie jest dobre. Pacjencji często wychodzą ze szpitala pozornie zdrowi, wracają do normalnego życia, jedzą, zachowują się "normalnie", jednak jest u nich bardzo duże ryzyko nawrotu choroby. Jest też kwestia organizmu, który po czymś takim jak zaawansowana anoreksja już nigdy nie wróci do normalnego funkcjonowania.