7 odpowiedzi
-2
Całowanie nie jest grzechem.
Przecież od tego też mamy usta i musiał to ktoś wymyślić. Brakowało by tylko tego, żeby jeszcze całowanie uznano jako grzech to chyba każdy by się musiał spowiadać co dwa dni. I nie zgodzę się tu trochę z Ewelinką13 bo każdy się jednak czasem podnieca jak kocha drugą osobę i chce czegoś więcej po prostu pragnie jej bliskości, tak zostaliśmy stworzeni więc to jest normalne.. A szczególnie w okresie dojrzewania ma się jednak takie myśli więc to by było chore..
Przecież od tego też mamy usta i musiał to ktoś wymyślić. Brakowało by tylko tego, żeby jeszcze całowanie uznano jako grzech to chyba każdy by się musiał spowiadać co dwa dni. I nie zgodzę się tu trochę z Ewelinką13 bo każdy się jednak czasem podnieca jak kocha drugą osobę i chce czegoś więcej po prostu pragnie jej bliskości, tak zostaliśmy stworzeni więc to jest normalne.. A szczególnie w okresie dojrzewania ma się jednak takie myśli więc to by było chore..
-2
-3
Całowanie to nie jest grzech, ale to zależy .Ksiądz na religi mowil ze to nie jest grzech gdy kogos pocalujemy i jest nam milo, ale wtedy gdy czujemy sie podnieceni, chcemy czegos wiecej i bije nam mocniej serce(zapala sie czerwona lampka) to zalezy od osoby jak to interpretuje, ale nie powinno byc to grzechem.
-3