28 odpowiedzi
1
@Nekoo - "Wiesz zaspokojenie faceta, który nie dba o higienę miejsc intymnych jest.... bardzo nieprzyjemne." no to zrozumiałe że śmierdział skoro się nie umył :D I to że miałby tam wygolone to miejsce wcale nie miało by wpływu na to czy by śmierdział czy nie - zaufaj mi: nic nie zastąpi prawdziwej higieny ;]
1
0
@DarkPablos Ty nie czułeś, ale ja tak. Szczególnie, że jeśli chodzi o miejsca intymne to nie jesteś dziewczyną! Wiesz zaspokojenie faceta, który nie dba o higienę miejsc intymnych jest.... bardzo nieprzyjemne. A niektórzy faceci się dziwią, ze kobiety nie lubią tego robić. No i ja się nie dziwię, bo jak od chłopaka tak cuchnie to ja też nie mam ochoty. Dlatego często ganiam swojego faceta pod prysznic :D
0
0
ParkPablos wiesz niestety co raz częściej można spotkać owłosionych i śmierdzących panów, którzy nie wiedzą co to mydełko. Z takim nie dość, że bym się nie umówiła to jeszcze obcięłabym mu te włosy jakby nie patrzył. Chodzi tylko o higienę, nie mówiąc już o włosach w miejscach intymnych, o których często panowie zapominają.
I jak tu facetowi dogodzić jak jedzie od niego na kilometr?
I jak tu facetowi dogodzić jak jedzie od niego na kilometr?
0
-2
@Nekoo - koleś który śmierdzi, znaczy się nie dba po prostu o higienę, lub używa nieskutecznego dla niego dezodorantu. I uwierz mi że nic by mu nie dało jakby się pozbył wszelkich włosów. Jakoś ludzie starsi których znam nie golą się w takich miejscach i nigdy nie czułem od nich żadnego smrodu. Więc o czym mówimy...
-2
-3
Ja mam to w d..ie... Wystarczy mi że muszę mordę golić co 2 dni. Nie potrzeba mi więcej. Jak ktoś jest metroseksualny, albo gej to może golić. Ja cenie sobie męskość. Prawdziwy facet musi mieć trochę włosów tu i ówdzie. Nie róbcie z nas niewiast ;]
I proszę mi tu nie gadać o higienie czy czymś takim bo woda, mydełko i dezodoranty w zupełności spełniają swoją rolę w tym miejscu ;]
I proszę mi tu nie gadać o higienie czy czymś takim bo woda, mydełko i dezodoranty w zupełności spełniają swoją rolę w tym miejscu ;]
-3
-9