Ze czegoś wam brakuje ale nie wiecie do końca czego? Stajecie się smutni bez konkretnego powodu? Może to tak jest z braku miłości? Jak tak mam często...
Tak, mam coś takiego, szczególnie wieczorami. Ciężko jest opanować nerwy, łzy lecą ciurkiem, ale nie koniecznie z powodu samotności - chociaż w zasadzie po części też. A może nawet i przede wszystkim z tego powodu.
1
D
disparaitre
15 lat temu
Najlepsza
8
Prawie codziennie mam takie coś często też czuję się nie potrzebna . Najczęściej czuję pustkę z powodu braku miłości niby jestem szczęśliwa że jestem singielką
8
N
niki681
15 lat temu
3
Kto tego nie ma ...
Każdemu się zdarza mieć gorszy dzień.
O wiele trudniej jest wtedy, gdy najbliższe osoby dzień po dniu wbijają CI noże w plecy :/
Tak więc kłucie i pustka to nic w porównaniu z w/w powodami ;(
3
D
DazzleGirl
15 lat temu
1
chronicznie. ale całkowitą pustkę, nie zaś wspomniany przez ciebie smutek.
1
N
nostalgia
15 lat temu
-3
mi tesh się zdaża czuć taką pustkię w środku. Szczególnie jak jestem głodna. fatalne uczucie :/
-3
S
SzyderczeGenitalia
15 lat temu
-4
dokładnie chyba wszyscy tak mają :(
ale ja bardzo, zdarza mi się nawet czasami wylać kilka litrów łez
-4
B
brutuss
15 lat temu
-4
Oj te objawy są ze mną nierozłączne.
-4
K
kozi12
15 lat temu
-6
Jestem z chłopakiem od ponad roku , ale tesh często zdarzają mi się takie dni , np najpierw jestem szczęśliwa a potem mam popsuty humor albo jest mi smutno , nie wiem czemu się tak dzieje , może poprostu hormony .
-6
M
Marthex3
15 lat temu
-12
Mam tak dość często , po prostu wstaje rano i nic mi się nie chce... właśnie wtedy czuje się taka " pusta w środku" w takie dni najlepiej zaszyła bym się w domu i nigdzie nie wychodziła...
Na całe szczęście zawsze pomagają mi przyjaciółki , zawsze widzą ze coś jest nie tak nawet jak próbuje to ukryć... wtedy idziemy trochę się rozerwać , szczerze sobie pogadać i przechodzi.
-12
A
aga15ta
15 lat temu
-28
Ojj i to często...;/
Może nie tak konkretnie bez powodu no, ale nastrój zmienia mi się z sekundy na sekundę...
Raz się śmieję i wygłupiam, a za chwilę najdzie mnie coś takiego że łzy same zaczynają płynąć po policzku...;(
Koszmar normalnie... A najgorsze jest to że nieraz spotyka mnie to w najmniej oczekiwanym momencie np. przy znajomych czy rodzinie i nie mogę tego powstrzymać...