Pierwszy raz miałam coś takiego chyba z 3 lata temu jak się ,,wybudziłam,, myślałam że zawału dostane...pózniej bałam się chodzić spać....zasypiałam trzymając coś w dłoniach bo wtedy jakoś łatwiej mi było wyjść z tego czegoś....a najgorsze jest to że często po takim wybudzeniu bardzo chciało mi się spać i za chwilę szybko zasypiała i znowu to wracało....masakra
Na początku nikt mi nie chciał w to uwierzyć a jak ksiądz wspomniał o tych demonach to się załamałam...
9
C
Claudia19
15 lat temu
9
Ale mi wtedy się nic nie śni tzn mam otwarte oczy widze wszystko ale słysze jakieś dziwne głosy chce mi się płakać nie mogę się poruszyć chociaż bardzo chcę ani krzyknąć nic...kiedyś wydawało mi się nawet że ktoś mnie dusi nie mogłam oddychać...to okropne
9
C
Claudia19
15 lat temu
5
Może tak ale żeby nie było że ja coś zmyślam...wcześniej myślałam że tylko ja mam takie schizy i jestem jakaś nie teges ale jak poszukałam informacji na ten temat to okazało się że na szczęście nie tylko ja....a z tym tempem to nie bardzo bo matura za miesiąc hehe
5
C
Claudia19
15 lat temu
4
A jak myślicie czy może to być spowodowane stresem czy obciążeniem organizmu?
4
C
Claudia19
15 lat temu
0
No wiem brałam nawet jakieś tabletki na uspokojenie przed snem hehe ale na szczęście to już mi się tak często nie zdarza...ale temat jest bardzo interesujący
0
C
Claudia19
15 lat temu
-18
No tak ale rozmawiałam nawet o tym z księdzem to on stwierdził że opętał mnie demon i muszę iść do księdza egzorcysty....
-18
C
Claudia19
15 lat temu
-20
Też miałem taki paraliż,Akurat kiedy przechodziłem ze stanu snu do czuwania.Miałem uczucie spadania,ogarnięty strachem i niemocą władania kończynami.Leciałem wprost w przepaść.
Innymi objawami były omamy,dźwięki których nie mogłem wyjaśnić oraz przebudzenia z koszmaru całkowicie zdezorientowany i przekonaniem o rzeczywistości snu który był nierealny.