Czy dziewczyna czuje,że komuś na niej zależy ?
L
Lola21111 pkt
545 wyświetleń
Otóż znam się z pewnym chłopakiem od 10 miesięcy.On mieszka zagranicą,przyjeżdża do Polski na wakacje.Poznaliśmy się na imprezie i tak zaczęła się nasza znajomość.Jeszcze wtedy zaliczyłam wpadkę,złamałam nogę.Na drugi dzień już napisał,martwił się :).Tak zaczęliśmy ze sobą pisać na fb ,bo nie bylo jak inaczej rozmawiać,poza tym za krótko się znaliśmy.Wytrzymaliśmy aż do świąt bożonarodzeniowych,kontakt się nie urwał,spotkaliśmy się tak sam na sam.:)Spędziliśmy sylwestra w jednym klubie,zapisał się bo ja tam też byłam.Najpiękniejszy dzień,pocałunek o północy. Troche tu dużo pomógł alkohol,ale jesteśmy pełnoletni.Po sylwestrze niby wszystko ok,ale nie proponował spotkania,miało być aby go pożegnać,zachorowałam..taki pech.Jakos głupio wyszło,poczułam sie wykorzystana,chociaż nie powinnam.Spędziłam miłego sylwestra.Wyjechal nadal mieliśmy kontakt,interesował się co u mnie,wysylal zdjęcia.Nie zapomniał o urodzinach.Sądziłam,że nie chce wracać do Sylwka i pozostać na przyjaźni.Był w Polsce na Wielkanoc ale się nie spotkal,nie miał kiedy. Ale jakby mu zależało to by sie spotkał.Nie pisałam do niego,stwierdziłam,że nie ma sensu.Jednak on ciągle szukal kontaktu,ciągle cieple relacje.Zmienilo sie jego nastawienie,intersuje sie moimi problemami,wspiera mnie,mogę pisać do niego kiedy chce.(nocne rozmowy) planuje juz spotkanie w wakacje.W sumie zawsze był miły,ale zrobily sie rozmowy jak przed sylwestrem.Zawsze mnie rozumie,czuję,że się mną interesuje.Często piszemy i to on sie odzywa pierwszy. Boje się,że to tylko taka przyjacielska interesowność,jestem ostrożna,zobaczymy jak przyjedzie.Pierwsza o spotkanie nie poproszę,nie lubię odmowy.Ale chyba My to czujemy ,że ktoś się nami interesuje?,:)