Czy gimnazjaliści są jeszcze dziećmi?
A
Aneta52.5k pkt
933 wyświetlenia
co mam robić? pomóżcie!, to duży porblem ale dam +++++
jedna dziewczyna naopowiadała głupoty o mnie drugiej, na początku roku, ale mniejsza z tym, chodzi o to, że jak ja się chciałam z nimi zakolegować, to oni jak podchodziłam ignorowali. Ostatnio taka jedna dziewczyna naopowiadął innej z b klasy, że one wszystkie ci co są dojezdni bo ja chodizłąm tu do tego budynku w podst, bo podst jest ale tylko z jednej miejscowości z innych 2 dopiero od gima dojeżdżają, tylko że ona powiedizała taka natalia jednej magdzie że ja to głupie dziecko, że się bawić nie umiem, bo w przeciwieństwie do nich nie ganiam po korytarzu za chłopakami, i one tak sądzą nie lubią mnie bo jestem spokojna, i taka grzeczna trochę i nie mam teraz przyjaciół mam tylko jendą koleżankę z 6 klasy ale ona dopiero do gim przyjdzie za rok. czy ci ludzie z mojej klasy to zachowują się tak jak w każdym gimnazjum? jeśli ktoś umie mi pomóc niech mi coś poradzi co mam robić, a teraz pytania z ciekawości podstawówka co sądizcie o gimnazjum/zjalistach, gimnazjaliści cieszycie się żę powstałą reforma gimnazjum, jesteście zadowoleni? czy wolelibyście stary system?, czy u was jest podobnie jak u mnie żę każda osoba obgaduję non stop, licealiści cieszycie się że skończyliście gimnazjum, za 3 lata mogę się spodziewać tego samego? chociaż jak mam być szczera... to w podst miałam dużo gorzej tam się śmiali nawet z tego że wolno biegam, ale mniejsza z tym.. a ja myślałm żę mam fajną klasę...
jedna dziewczyna naopowiadała głupoty o mnie drugiej, na początku roku, ale mniejsza z tym, chodzi o to, że jak ja się chciałam z nimi zakolegować, to oni jak podchodziłam ignorowali. Ostatnio taka jedna dziewczyna naopowiadął innej z b klasy, że one wszystkie ci co są dojezdni bo ja chodizłąm tu do tego budynku w podst, bo podst jest ale tylko z jednej miejscowości z innych 2 dopiero od gima dojeżdżają, tylko że ona powiedizała taka natalia jednej magdzie że ja to głupie dziecko, że się bawić nie umiem, bo w przeciwieństwie do nich nie ganiam po korytarzu za chłopakami, i one tak sądzą nie lubią mnie bo jestem spokojna, i taka grzeczna trochę i nie mam teraz przyjaciół mam tylko jendą koleżankę z 6 klasy ale ona dopiero do gim przyjdzie za rok. czy ci ludzie z mojej klasy to zachowują się tak jak w każdym gimnazjum? jeśli ktoś umie mi pomóc niech mi coś poradzi co mam robić, a teraz pytania z ciekawości podstawówka co sądizcie o gimnazjum/zjalistach, gimnazjaliści cieszycie się żę powstałą reforma gimnazjum, jesteście zadowoleni? czy wolelibyście stary system?, czy u was jest podobnie jak u mnie żę każda osoba obgaduję non stop, licealiści cieszycie się że skończyliście gimnazjum, za 3 lata mogę się spodziewać tego samego? chociaż jak mam być szczera... to w podst miałam dużo gorzej tam się śmiali nawet z tego że wolno biegam, ale mniejsza z tym.. a ja myślałm żę mam fajną klasę...