Czy ja mu się podobam ? Czy tylko chce byc mily ?
A
amorek303723 pkt
939 wyświetleń
Jest taki chłopak z ktorym pracuje , tylko rzadko go widuje , ponieważ go ciągle nie ma , bo jeździ po całym mieście w ciągu dnia.
Przyjeźdza tylko na przerwy , wtedy sie z nim widze..
Zawsze sie na mnie patrzy , zagaduje , dzisiaj usiadl obok mnie chodź jego miejsce na ktorym zawsze siedzi bylo wolne.
Dzis sie zaczerwnilam jak na mnie spojrzal to powiedzial ,, ooo , ale sie zaczerwienilas , buraczek na buzi ze aż się kartką zasłoniłaś '' po czym się uśmiechnął.
Pytal mojego kolegi czy kogos mam.. najgorsze ze nie pyta o spotkanie czy tez o nr telefonu i to mnie martwi bo w sumie pracuje juz z nim ponad 3 tygodnie..
Za to jest też taki drugi , nie widzialam go juz 4 dni , ale jego zachowanie - nie wiem czy o czyms swiadczy czy tylko mi sie wydawalo.. Byl mily , robil cos o czym nawet nie wspomnialam a czego chcialam.. usmiechal sie czesto , patrzyl na mnie , rozmawial na tematy osobiste , pytal czy jego wiek mi nie przeszkadza.. jak wychodzil z auta to mowil zaraz wracam ksiezniczko.. jak chcialam wysiasc to chcial mnie wziasc na rece.. sama nie wiem co o tyh dwóch sytuacjach myśleć... POMOCY !!!!!
Przyjeźdza tylko na przerwy , wtedy sie z nim widze..
Zawsze sie na mnie patrzy , zagaduje , dzisiaj usiadl obok mnie chodź jego miejsce na ktorym zawsze siedzi bylo wolne.
Dzis sie zaczerwnilam jak na mnie spojrzal to powiedzial ,, ooo , ale sie zaczerwienilas , buraczek na buzi ze aż się kartką zasłoniłaś '' po czym się uśmiechnął.
Pytal mojego kolegi czy kogos mam.. najgorsze ze nie pyta o spotkanie czy tez o nr telefonu i to mnie martwi bo w sumie pracuje juz z nim ponad 3 tygodnie..
Za to jest też taki drugi , nie widzialam go juz 4 dni , ale jego zachowanie - nie wiem czy o czyms swiadczy czy tylko mi sie wydawalo.. Byl mily , robil cos o czym nawet nie wspomnialam a czego chcialam.. usmiechal sie czesto , patrzyl na mnie , rozmawial na tematy osobiste , pytal czy jego wiek mi nie przeszkadza.. jak wychodzil z auta to mowil zaraz wracam ksiezniczko.. jak chcialam wysiasc to chcial mnie wziasc na rece.. sama nie wiem co o tyh dwóch sytuacjach myśleć... POMOCY !!!!!