Czy ja mu się podobam ?> Czy to ma szanse ?
M
Madzixowa3.3k pkt
818 wyświetleń
Jak mogę kontynuować to... zauroczenie ? Ja mam 15 lat a on 19 lat.. Znamy się praktycznie od dzieciństwa (kiedyś przychodził do nas ze swoją mamą). On mieszka z moją przyjaciółką w jednym domu (to kuzynostwo, tyle że Patryśka na górze a oni na dole) I jak u niej nocowałam a on siedział u jej brata, to spojrzałam na niego inaczej - i się zakochałam... On też na mnie patrzył ciągle, przychodził tam do nas do pokoju coś gadał.. Na drugi dzień ja już poszłam do domu, a u Patrycji wisiała fotka (jak dziewczyny z naszej klasy w tym my byłyśmy wróżkami) i on ale Madzia miała fajną czapkę (to takie co wróżki noszą), a nie to wy wszystkie macie - stwierdził :P. Czasem pyta Patryskę o mnie i mówi Madzia. Np. wbije do cb na gg i popiszę sobie z Madzią. Kiedyś byliśmy ekipą na spacerze i koło 22 musiałąm iść do domu to on mnie prosił żebym została, ale nie mogłam.. To on poszedł do domu, ale odprowadziłąm jeszcze kolege z Patryśką i on na drugi dzień się pytał czy Madzia też odprowadziła tamtego. Patryśka powiedziała mu się ja się w nim zakochałam i co on zamierza zrobić, a on powiedział że nie wierzy (Patryśce) i że ona sobie z niego tylko jaja robi. Ostatnio stałam z kolegami, a on ze swoimi tak tyłem do sb staliśmy i co chwilę sie obracał i na mnie patrzył (ja też się obracałam :P).. A raz Patryśka powiedziała żeby nas przytulił a on że coś ja pukło, to ona żeby chociaż mnie przytulił a on podszedł i objął nas obie, potem ją puścił a mnie nadal ściskał..
Podobam mu się ??? :( :D
Jak to rozwinąć? Ostatnio były 2 sytuacje że powiedziałam mu cześć i mi nie odp. bo gadał z Patryśką.. Co mogę powiedzieć mu jak następnym razem mi cześć nie powie ? Tylko coś miłego..
Nie napiszę do niego, bo nie ma jak, nie ma w necie go, a tel zgubił.. Wstydzę się do niego zagadać...
Podobam mu się ??? :( :D
Jak to rozwinąć? Ostatnio były 2 sytuacje że powiedziałam mu cześć i mi nie odp. bo gadał z Patryśką.. Co mogę powiedzieć mu jak następnym razem mi cześć nie powie ? Tylko coś miłego..
Nie napiszę do niego, bo nie ma jak, nie ma w necie go, a tel zgubił.. Wstydzę się do niego zagadać...