Czy ja przesadziłem ?
R
Rikardo261.9k pkt
759 wyświetleń
Ponad rok temu rozstałem się z pewną dziewczyną bardzo zle mnie potraktowała miałem bardzo smutne chwile i zwierzyłem się koledze .Po rozstaniu z tamtą dziewczyną po 2 miesiącach miała już nowego faceta pokazywała się z nim w necie że jest na wakacjach .Mój kolega co wstawia ta moja eks zdjecia lubi jej foty nawet napisał jej życzenia na urodziny .Poczułem że nie można mu ufać bo jakby był za mną to by ją olał ,żałuje że mu zwierzyłem bo on potraktował mnie chłodnie nadal jej wchodzi w tyłek i ją lubi .Wiem że to głupie like nic nie znaczą ale dla tej dziewczyny dużo znaczą zawsze podkreslała że kto ją lubi daje like .NIe chce żeby moi znajomi rodzina mieli z tą kobietą coś wspólnego nie zasługuje na to .Ktoś powie zazdrosny jestem nie ,tylko sprawiedliwy nie cierpię już tej kobiety pokazała jaka jest najpierw nadziei narobiła potem mnie olała i za dwie miesiace nowy facet nic niewarta .Nie rozumiem niektórych ludzi jak można jeszcze w takiej osobie widzieć coś wartościowego skoro ona nawet serca nie ma .Jestem zły że zamiast za mną są za tą kobietą uważają że miała prawo do wyboru i że dobrze że tak się stało ale czyim kosztem .A wy co myślicie ? Na każdym kroku mnie poniżała jak się z nią spotykałem przy mnie mówiła prost że ktoś jej się podoba i patrzyła czy ma obrączkę na palcu koleś masakra .Ma dużo kasy bo jej tata jej dał na mieszkanie i może dlatego ma znajomych dużo do kasy .Ja widocznie byłem dla niej za spokojny .