Przejdź do treści głównej

Czy jest cos w Was dziwnego?

切
切れる97 pkt
1.1k wyświetleń
Skłonności samobójcze? Widzicie duchy albo mieszkacie w nawiedzonym domu? Popieracie pedofilię? Chcielibyście nago pohasać po lesie nocą? Nie wiem, cos dziwnego! Jest w Was coś abstrakcyjnego? Napiszcie proszę co to.:)

12 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Ja np cierpię na nerwicę lękową , dla ludzi którzy na to nie chorują , a być może o tym słyszą jest to do pokonania , jednak do dziwnych zjawisk to należy , nawet jeśli jest opisywane przez lekarzy i ogólnodostępna jest na ten temat wiedza . Dla mnie jest to schorzenie dziwne , mimo iż jest wiele ludzi cierpiących na tą chorobę . Boję się dzwonić do zakładów kosmetycznych itp. , jak i do przychodni , boję się być w zaludnionym miejscu(chodź nad tym już panuję w miare) , niestety ,ale w telefonach wyręczają mnie przyjaciółki , przez co nie czuję się w pełni samodzielna .
Nie chcialabym pohasać nocą nago ,ale np mam taki pociąg do szpitali psychiatrycznych i ludzi odmiennych , chciałabym znaleźć się miedzy nimi , badać ich , ale nie chodzi o to ,żeby być pielęgniarką , czy lekarzem , chcialabym po prostu znaleźć się na ich miejscu , spać w jednym pokoju , przebywać z nimi całe dnie . Podobnie mam z autystykami , chcialabym zamienić się niekiedy miejscem z tymi ludźmi , poczuć to , co czują oni .
Duchów nie widzę , czasami czuję , ale być może to tylko podświadomość , mój umysł kreuje obrazy , które mnie jakoś przerażają w pewnym stopniu . ; ) Chciałabym też zostać kapłanką , osobą , która pomaga w kontakcie ze zmarłymi (niestety takowych umiejętności nie posiadam , nad czym ubolewam) .
Jestem osobą, która wszystkiego chcialaby spróbować ,na własnej skórze doświadczyć . Chciałabym np. na miesiąc zostać prostytutką , albo wcielić się w rolę artystki.
Mam też 'fioła' na punkcie przeszłości , gdziekolwiek jestem , staram się odtworzyć w umyśle obraz jak wyglądało to miejsce 40 lat temu , 60 , 100 .. Lata 50,60 , tam powinnam żyć , tak czuję , że tu jeszcze się nie wpasowałam .
10
C

ClaudiaEL

14 lat temu

Lotta, nerwica lękowa to nie jedyna przypadłość, na którą się uskarżam ;)
21
P

paleli

14 lat temu

paleli, nerwica lękowa to nie choroba psychiczna, dlatego nie do końca zgadzam się z twoją odpowiedzią. Ja sama na to cierpię w dodatku z objawami derealizacji. Owszem, jest ciężko ale to w pełni uleczalne.
Jeśli chodzi o duchy, to nie, nie widzę ich aczkolwiek panicznie się ich boję.
3
L

Lotta34

14 lat temu

Skłonności samobójcze xDD Chyba tylko raz można popełnić samobójstwo. Chciałam.
2
P

paleli

14 lat temu

Wiem doskonale, co to znaczy, ale skłonności to wg mnie upodobanie do powtarzania danej czynności, w tym przypadku chodziło o próby samobójcze, ale mi się skojarzyło z popełnieniem samobójstwa, co mnie rozbawiło, ponieważ samobójstwa wielokrotnie popełnić się nie da. Takie tam moje wysublimowane poczucie humoru.
1
P

paleli

14 lat temu

Tak bardzo chciałąbym pohasać nago po lesie w nocy i w dzień;>
0
N

nictakiego14

14 lat temu

Ha ha ha Nagle okazuje się, że cały portal dojrzewamy.pl ma nerwice lękową!:D
-1
切

切れる

14 lat temu

uwielbiam doprowadzać mojego brata do płaczu, histerii ; D lubię prowokować moją rodzinę. później patrzę na nich z satysfakcją, że przyczyniłam się np do kłótni mojej mamy z ojcem o.O
-4
S

shruberry

14 lat temu

Skłonności samobójcze to tendencja do częstego targania się na swoje życie. Próby odebrania sobie życia są udaremniane lub błędne technicznie, ale do osoby przyczepia się etykietkę - Osoba ze skłonnościami samobójczymi. Więc zupełnie nie rozumiem Twojej wypowiedzi -.-
-6
B

Blansh

14 lat temu

Tak, dużo osób to ma. Nie polecam nikomu.
-18
L

Lotta34

14 lat temu

Ja chyba nie wyróżniam się niczym nadzwyczajnym. Odznaczam się jedynie dużą empatią i wrażliwością. Może dziwne są niektóre moje marzenia, ale to nieistotne. Co do duchów... To skomplikowana sprawa, dlatego nie chciałabym się wypowiadać na ten temat. Ogółem uważam, że nie ma we mnie niczego "Magicznego".
-20
B

Blansh

14 lat temu

Też cierpię na nerwicę lękową, ale w bezpośrednich kontaktach z ludźmi. Czasem udaje mi się to ukryć. A ja nie chciałabym znaleźć się na miejscu osób chorych psychicznie, bo sama jestem i to mi wystarczy.

Chciałabym się obudzić. Większość ludzi przeżywa nieświadome życie. Ja takiego nie chcę.

Nie miałabym nic przeciwko, aby pohasać nago nocą po lesie. Lubię chodzić nocą po lasach.

Za dużo mam snów na jawie. Za dużo marzę. Co gorsza, to, czego chcę, jest możliwe do osiągnięcia. Ale ja zamiast żyć śnię. Raz więcej, raz mniej...
-24
P

paleli

14 lat temu