Czy jest Wam smutno, kiedy wspominacie piękne...
M
misiiek92374 pkt
3 wyświetlenia
chwile dzieciństwa?
Mi bardzo :( Trzepak, zabawa w dom na podwórku z dziewczynami, landrynkowy soczek w butelce w kształcie misia, samochodziki, oglądanie wieczorem bajki, spacery z opiekunką i zbieranie kwiatków, chodzenie z rodzicami do gości, skakanie na łóżku, słuchając kaset z piosenkami dla dzieci, moja działka, czyli: grille, stara huśtawka, robienie wianków, dmuchany basenik. Spacery po lesie z całą rodzinką. Zabawa w ciuciubabkę, na pewno niektórzy znają tę zabawę, czytanie książek przez prababcie, ja z siostrą i z kuzynką zawsze jak byliśmy u dziadka to woziliśmy wózkiem dziecięcym książki do prababci (świętej pamięci) żeby nam poczytała. Nie było problemów tak jak teraz. A teraz rozeszli się w swoje strony….. Nigdy nie zapomnę tych cudownych czasów. Bardzo mi ich brakuje eh:( Jak mi się przyjemnie zrobiło, kiedy to pisałem... :] Ale jednocześnie smutno, bo wiem, że to już nigdy nie wróci... To były cudowne czasy... I na chwilę zapomniałem o teraźniejszości o szkole, o klasówce, która ma być... Ja się zaraz rozryczę ;( A może niedługo się obudzę i okaże się, że to tylko okropny sen? I znowu będę pięcioletnim chłopcem.. Wyjdę na dwór, będę wisiał na trzepaku, jeździł na rowerze... Potem pobawię się z kolegami samochodami i pokłócimy się... Wieczorem będzie grill i będę robił z siostrą i kuzynką wianki ze stokrotek...
Przepraszam, że to napisałem, ale musiałem:)
Mi bardzo :( Trzepak, zabawa w dom na podwórku z dziewczynami, landrynkowy soczek w butelce w kształcie misia, samochodziki, oglądanie wieczorem bajki, spacery z opiekunką i zbieranie kwiatków, chodzenie z rodzicami do gości, skakanie na łóżku, słuchając kaset z piosenkami dla dzieci, moja działka, czyli: grille, stara huśtawka, robienie wianków, dmuchany basenik. Spacery po lesie z całą rodzinką. Zabawa w ciuciubabkę, na pewno niektórzy znają tę zabawę, czytanie książek przez prababcie, ja z siostrą i z kuzynką zawsze jak byliśmy u dziadka to woziliśmy wózkiem dziecięcym książki do prababci (świętej pamięci) żeby nam poczytała. Nie było problemów tak jak teraz. A teraz rozeszli się w swoje strony….. Nigdy nie zapomnę tych cudownych czasów. Bardzo mi ich brakuje eh:( Jak mi się przyjemnie zrobiło, kiedy to pisałem... :] Ale jednocześnie smutno, bo wiem, że to już nigdy nie wróci... To były cudowne czasy... I na chwilę zapomniałem o teraźniejszości o szkole, o klasówce, która ma być... Ja się zaraz rozryczę ;( A może niedługo się obudzę i okaże się, że to tylko okropny sen? I znowu będę pięcioletnim chłopcem.. Wyjdę na dwór, będę wisiał na trzepaku, jeździł na rowerze... Potem pobawię się z kolegami samochodami i pokłócimy się... Wieczorem będzie grill i będę robił z siostrą i kuzynką wianki ze stokrotek...
Przepraszam, że to napisałem, ale musiałem:)