Czy jestem lezbijką?
Strasznie mnie to dręczy, no bo jak by nie patrzeć to w znaczącym stopniu wpłynie na moje życie. Chciałabym, aby tak nie było, ale strasznie się tego obawiam.
Lubię patrzeć na kobiece ciało, chociaż równocześnie myśl o całowaniu, lub seksie z kobietą mnie obrzydza. Chciałabym mieć chłopaka, przeżyć z nim swój pierwszy pocałunek i to zwykle przy chłopcach mi odwala i chcę się popisywać itd. Jednocześnie lubię przytulać się do koleżanek- może poprostu potrzebuję kontaktu z innymi ludźmi?
Czy to możliwe, że jestem lezbijką? A może bi? A może jestem normalna, ale mam dziwne zachowania...?