Mawiają "zaufanie zaufaniem, ale kontrola jeszcze lepsza" - i coś w tym jest :)
5
E
Erawen
11 lat temu
3
Nie jestem, przecież nie będę jej zabraniać spotkań ze znajomymi, bo wszyscy jesteśmy wolnymi ludźmi. Ja czasami też wychodzę z kolegami bez niej. Poza tym, ufam jej, wiec nie mam o co być zazdrosny.
3
N
Nihilist
11 lat temu
-19
Hmm.. temat rzeka xd nasuwa się tu też pytanie czy istnieje przyjaźń damsko męska.. Istnieje, ale mało kiedy. Z takich znajomości zawsze może się coś wykluć. Kolegom/ koleżankom bym nie ufała. Partnerowi zdecydowanie tak, zaufanie jest bardzo ważne w związku. Jeśli go nie ma to ciężko o spokojne życie.
-19
M
metalheart666
11 lat temu
-23
Nie jestem zazdrosna, czasem sama namawiam chłopaka, by spotykał się ze swoimi znajomi, z których większość przecież poznał dużo wcześniej niż mnie. Niektórych z nich znam, niektórych nie. Nie mam żadnych powodów do zazdrości, ogólnie to uczucie jest mi obce. Po prostu wiem, że o nic martwić się nie muszę. W moim wieku to już byłby wręcz idiotyzm - być zazdrosną, bo partner spotyka się ze znajomymi, w tym znajomymi płci żeńskiej. Żadne to przezieć nadzwyczajne zjawisko, czym tu się przejmować? Od dawna nie mam 15 czy 17 lat, żeby robić z tego aferę.