To czy Ty miałaś dni płodne, czy niepłodne, nie ma nic do rzeczy, ponieważ plemniki mogą przetrwać w organizmie kobiety lub poza organizmem, 72h, czyli jakies 3-4 dni, niektórę moga przetrwać nawet tydzień, więc jeśli w jakiś sposób dostały się do twojej pochwy, gdy nadejdą u Ciebie dni płodne, niestety moze dojść do zapłodnienia. To nie ma tak, że Ty się tłumaczysz " przeciez ja miałam dni nie płodne " TO NIE MA NIC DO RZECZY. Obliczanie dni płodnych i niepłodnych, to NAJMNIEJ skuteczna metoda antykoncepcji , stosując ją, jest się najbardziej narażonym na zajście w ciążę . Okres może się opóźniać, przez różne czynniki, takie jak choroba, pogoda, stres, wiec wtedy może się przestawić termin dni niepłodnych lub płodnych. Teraz to mogę Ci tylko dać radę - najlepiej jest się zabezpieczać, lub po prostu posiadac jakąś wiedzę na ten temat, bo wiadome jest ,że gdy dojdzie do wytrysku w okolicach intymnej cześci ciała kobiety, ZAWSZE jest ryzyko, o ile plemniki dostały się do pochwy, wiec na przyszłosć najlepiej nie dopuszczać do takich sytuacji, aby Twoj facet wytrysnal Ci w intymne miejsce . A jesli juz chcecie uprawiac seks, proponuje sie dobrze zabezpieczac . To tyle .