4 odpowiedzi
1
Pożar ..
Tak gdzieś marzec 2009 ..
Obok nas w budynku mieszkał jakiś gościu z matką,który miał zatargi z "mafią".
Coś tam im nie oddał i podpalili cały blok.
Jego nie było w mieszkaniu,a jego matka stała na balkonie i wołała o pomoc.
Mój tato ją usłyszał i szybko zadzwonił po straż pożarną itp ..
W sumie nic u nas się nie zapaliło ..
Ale my byliśmy koło nich najbliżej ..
Jedna iskierka i całe mieszkanie .. bum .!
Nerwy były xDD
Tak gdzieś marzec 2009 ..
Obok nas w budynku mieszkał jakiś gościu z matką,który miał zatargi z "mafią".
Coś tam im nie oddał i podpalili cały blok.
Jego nie było w mieszkaniu,a jego matka stała na balkonie i wołała o pomoc.
Mój tato ją usłyszał i szybko zadzwonił po straż pożarną itp ..
W sumie nic u nas się nie zapaliło ..
Ale my byliśmy koło nich najbliżej ..
Jedna iskierka i całe mieszkanie .. bum .!
Nerwy były xDD
1