czy łądny wiersz?
E
ewelinka132.6k pkt
729 wyświetleń
Oddychamy szarym tlenem
Szary koniec i początek
Szary wtorek szary piątek
Szare myśli nad głowamiSzare w życiu korytarze
Szara karuzela marzeń
Szare zdjęcia na pianinie
Szare filmy w szarym kinie
Szare oczy szara droga
Szara sufit i podłoga
Szara spowiedź szary cmentarz
Więcej grzechów nie pamiętam
Jak szare życie na szarym tle
Szare kałuże z szarych łez
Szare korony szarych drzew
Którym juz wszystko jedno
Szare w górze firmamenty
Zimne duchy i zakręty
Papierowe widzę twarze
Jedne częściej drugie rzadziej
Bladzi ludzie w smutnych domach
Brudne psy na zimnych schodach
Ten się cieszy tamten złości
Jeden pije drugi pości
Tak jak było na początku
W brudnej odbijam się szybie
Tonę w szarej perspektywie
Szary koniec i początek
Szary wtorek szary piątek
Szare myśli nad głowamiSzare w życiu korytarze
Szara karuzela marzeń
Szare zdjęcia na pianinie
Szare filmy w szarym kinie
Szare oczy szara droga
Szara sufit i podłoga
Szara spowiedź szary cmentarz
Więcej grzechów nie pamiętam
Jak szare życie na szarym tle
Szare kałuże z szarych łez
Szare korony szarych drzew
Którym juz wszystko jedno
Szare w górze firmamenty
Zimne duchy i zakręty
Papierowe widzę twarze
Jedne częściej drugie rzadziej
Bladzi ludzie w smutnych domach
Brudne psy na zimnych schodach
Ten się cieszy tamten złości
Jeden pije drugi pości
Tak jak było na początku
W brudnej odbijam się szybie
Tonę w szarej perspektywie