16 odpowiedzi
-5
Nie, nie, nie. W życiu byłam może z trzy razy w klubie. Nie tyle co denerwuje mnie tak smród spoconych ludzi, woń alkoholi i duża ilość napalonych dziewczyn, co właśnie ta muzyka. Jestem zwolenniczką "staroci". Lubię klasykę, a nie muzykę, która robiona jest na zasadzie: "kopiuj-wklej".
-5