7 odpowiedzi
-2
''z deficytem kalori tak aby przybierać w mięśniach i tracić w tłuszczu''
No to powodzenia.
''białko jest budulcem i buduję mięśnie a jak mam dietę np 1400kcal to reszta będzie z deficytu spalała tłuszcz a białka budować masę''
1400kcal to jedzą dziewczyny co się odchudzają. Zakładając, że ważysz ok. 50-60kg to twoje zapotrzebowanie zwykłe, bez ćwiczeń i innych, będzie wynosić mniej więcej 1500-1600kcal a dodając do tego wysiłek to zapotrzebowanie wyniesie z 2000kcal albo więcej. A ty chcesz budować mięśnie na diecie z bilansem ujemnym i to o przynajmniej 600kcal? Jak pisałem wyżej, powodzenia.
Przy okazji, białka nie są od robienia masy. Znaczy są ale nie tylko one mają wpływ, trzeba dodać do tego jeszcze węglowodany(ryż, makaron, kasza, płatki owsiane), z którymi jeśli przesadzisz to zrobisz masę ale tłuszczową. I oprócz węglowodanów są jeszcze tłuszcze(orzechy, słonecznik, oliwa, tłuste ryby)
''to i szybciej spalisz tłuszcz''
Tylko pierw trzeba wykonywać aeroby bo to co ma przez samą siłkę mu nie zniknie.
''niech Ci trener doradzi bo takie wlasne planowanie jak sie na tym nie zna to fabryka kalek''
Jak się nauczy technicznie wykonywać ćwiczenia, nie będzie szarżował z ciężarem i nie będzie zaniedbywał podstaw(nogi i plecy(szczególnie prostowniki)) to nic mu się nie stanie, oczywiście jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań.
Co do trenera to tak jak w przypadku dietetyków, musisz znaleźć naprawdę znającego się na rzeczy, a nie gościa, który zrobił jeden czy dwa kursy instruktorskie i wie tylko tyle co powiedzieli na kursie.
Warto samemu zaczerpnąć wiedzy.
No to powodzenia.
''białko jest budulcem i buduję mięśnie a jak mam dietę np 1400kcal to reszta będzie z deficytu spalała tłuszcz a białka budować masę''
1400kcal to jedzą dziewczyny co się odchudzają. Zakładając, że ważysz ok. 50-60kg to twoje zapotrzebowanie zwykłe, bez ćwiczeń i innych, będzie wynosić mniej więcej 1500-1600kcal a dodając do tego wysiłek to zapotrzebowanie wyniesie z 2000kcal albo więcej. A ty chcesz budować mięśnie na diecie z bilansem ujemnym i to o przynajmniej 600kcal? Jak pisałem wyżej, powodzenia.
Przy okazji, białka nie są od robienia masy. Znaczy są ale nie tylko one mają wpływ, trzeba dodać do tego jeszcze węglowodany(ryż, makaron, kasza, płatki owsiane), z którymi jeśli przesadzisz to zrobisz masę ale tłuszczową. I oprócz węglowodanów są jeszcze tłuszcze(orzechy, słonecznik, oliwa, tłuste ryby)
''to i szybciej spalisz tłuszcz''
Tylko pierw trzeba wykonywać aeroby bo to co ma przez samą siłkę mu nie zniknie.
''niech Ci trener doradzi bo takie wlasne planowanie jak sie na tym nie zna to fabryka kalek''
Jak się nauczy technicznie wykonywać ćwiczenia, nie będzie szarżował z ciężarem i nie będzie zaniedbywał podstaw(nogi i plecy(szczególnie prostowniki)) to nic mu się nie stanie, oczywiście jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań.
Co do trenera to tak jak w przypadku dietetyków, musisz znaleźć naprawdę znającego się na rzeczy, a nie gościa, który zrobił jeden czy dwa kursy instruktorskie i wie tylko tyle co powiedzieli na kursie.
Warto samemu zaczerpnąć wiedzy.
-2
-3
Beznadziejny masz plan. Pierwsze to radze ci wykonywać ćwiczenia aerobowe, które spalają tłuszcz np. bieganie; te co przedstawiłeś nie spalają tłuszczu tylko rzeźbią mięśnie, a co ci z mięśni pod warstwą tłuszczu. Tak że jeszcze raz ćwiczenia na spalanie kcal. Co do diety, to jeśli już białkowa to dukana. Dużo wody, zero słodyczy i alkoholu, a po za tym tym soli i węglowodanów, a te są wszędzie. Starać się ćwiczyć tylko rozsądnie. Po pewnym czasie będą efekty. Na to, ze po 1h ćwiczeń stracisz kg nie licz, cuda się nie zdarzają. W diecie liczy się samozaparcie i regularność. Powodzenia życzę.
-3