Czy mam o nią dalej walczyć?
W
wolny0964 pkt
521 wyświetleń
Witajcie, mam poważny problem jak dla mnie, już sobie nie radzę po prostu, jest mi ciężko. Kocham bardzo mocno pewną dziewczynę, mieszka ode mnie 200km. Na początku naszej znajomości jakoś 2 lata temu coś do niej poczułem, od tamtej pory chce być przy niej blisko, przy niej jestem szczęśliwy, lepiej się czuję i nie myślę o innych problemach. Ona na początku też ze mną kręciła ale później pojechała do domu (była w mieście gdzie mieszkam w czasie poznania). Pisaliśmy całymi dniami ale później już tak nie chciała kręcić. Problem polega na tym, iż kłócimy się ostatnio raz w tygodniu co najmniej, jej już tak na mnie nie zależy, uważa mnie za kolegę, nie potrafi do mnie pierwsza napsiać, ciągle ja do niej piszę. Kłócimy się o byle co.. Nie potrafię przestać o niej myśleć, przez 2 lata dzień w dzień jest mi w głowie, ona to wie ale mówi mi, że nic z tego nie będzie bo ona nic nie czuje.. Czy ja powinienem o nią walczyć czy się poddać? jeśli tak to potrzebuję jakiegoś mądrego przekazu, co by mnie wzmocniło bo ja już nie daje rady, płakać mi się chce jak się z nią kłócę.. Dziękuję za pomoc z góry
#witajcie#mam poważny problem jak dla mnie#już sobie nie radzę po prostu#jest mi ciężko. Kocham bardzo mocno pewną dziewczynę#mieszka ode mnie 200km. Na początku naszej znajomości jakoś 2 lata temu coś do niej poczułem#od tamtej pory chce być przy niej blisko#przy niej jestem szczęśliwyiż kłócimy się ostatnio raz w tygodniu co najmniej