Czy mam szansę?
C
CoooCooo15 pkt
939 wyświetleń
................
Z góry przepraszam za brak polskich znaków i swobodny język. Więc tak:
2 lata temu spodobały mi się dwie dziewczyny. No ale nie chciałem tak na dwa fronty lecieć to sumie musiałem się zdecydować na którąś. I wybrałem młodszą, a starszej nie dałem zadnego znaku ze mi wpadla w oko czy cos. No ale ta młodsza (i glupsza) nic do mnie nie czula chyba i sobie tylko jaja ze mnie robila bo byla zakochana w innym chlopaku. A zeby bylo ciekawiej te dwie dziewczyny to byly siostry. No i powiedzialem ze ta jej starsza siostra tez jest ladna, to strzelila focha. Ale to nie wszystko bo ona (korzystajac z mojej glupoty oczywiscie) powiedziala zebym napisal do jej siostry bo ona ma mnie w czterech literach. No to pomyslalem czemu nie i napisalem. W sumie calkiem niezle sie nam pisalo, ale wtedy ta mlodsza mi napisala ze to byl sprawdzian na wierność itd.(smieje sie teraz z tej sytuacji). No to napisalem tej starszej ze jednak kocham to mlodsza (dzialanie pod wplywem emocji). Ale ta mlodsza w koncu sobie zarty robiła wiec nic z tego nie wyszlo. Niby udawala ze tam cos jest miedzy nami ale wiadomo, tylko sie mna bawila. W kazdym razie po pewnym czasie obie zerwaly ze mna kontakt. Na fb/innych portalach mnie blokowaly od razu itd. ( * )
[[( * ) - probowalem wtedy tej mlodszej wytlumaczyc ze ten chlopak to tylko sie nia bawi, ale mi nie wierzyla oczywiscie. Co tu duzo mowic: strasznie naiwna byla (chyba z 6 razy do niego wracala "na zawołanie") . W sumie nadal jest z tego co mi wiadomo.]]
Po pewnym czasie doszlo do mnie jakis czas temu ze jednak od poczatku kochalem ta starsza a ta mlodsza ubzduralem sobie ze jest dla mnie wazna i troche mnie tez zmanipulowala.
Teraz postanowilem ze spróbuję mimo wszystko sie z nia skontaktowac. Kilka dni temu napisalem do niej, wyslalem zaproszenie na fb, ale cisza zadnej odpowiedzi (wczesniej mnie blokowala, teraz nie chce przyjac). I pytanie moje brzmi: czy ja mam u niej szansę? Czy ta młodsza będzie się wtrącać?
Bardzo mi zależy na tej dziewczynie.
Z góry przepraszam za brak polskich znaków i swobodny język. Więc tak:
2 lata temu spodobały mi się dwie dziewczyny. No ale nie chciałem tak na dwa fronty lecieć to sumie musiałem się zdecydować na którąś. I wybrałem młodszą, a starszej nie dałem zadnego znaku ze mi wpadla w oko czy cos. No ale ta młodsza (i glupsza) nic do mnie nie czula chyba i sobie tylko jaja ze mnie robila bo byla zakochana w innym chlopaku. A zeby bylo ciekawiej te dwie dziewczyny to byly siostry. No i powiedzialem ze ta jej starsza siostra tez jest ladna, to strzelila focha. Ale to nie wszystko bo ona (korzystajac z mojej glupoty oczywiscie) powiedziala zebym napisal do jej siostry bo ona ma mnie w czterech literach. No to pomyslalem czemu nie i napisalem. W sumie calkiem niezle sie nam pisalo, ale wtedy ta mlodsza mi napisala ze to byl sprawdzian na wierność itd.(smieje sie teraz z tej sytuacji). No to napisalem tej starszej ze jednak kocham to mlodsza (dzialanie pod wplywem emocji). Ale ta mlodsza w koncu sobie zarty robiła wiec nic z tego nie wyszlo. Niby udawala ze tam cos jest miedzy nami ale wiadomo, tylko sie mna bawila. W kazdym razie po pewnym czasie obie zerwaly ze mna kontakt. Na fb/innych portalach mnie blokowaly od razu itd. ( * )
[[( * ) - probowalem wtedy tej mlodszej wytlumaczyc ze ten chlopak to tylko sie nia bawi, ale mi nie wierzyla oczywiscie. Co tu duzo mowic: strasznie naiwna byla (chyba z 6 razy do niego wracala "na zawołanie") . W sumie nadal jest z tego co mi wiadomo.]]
Po pewnym czasie doszlo do mnie jakis czas temu ze jednak od poczatku kochalem ta starsza a ta mlodsza ubzduralem sobie ze jest dla mnie wazna i troche mnie tez zmanipulowala.
Teraz postanowilem ze spróbuję mimo wszystko sie z nia skontaktowac. Kilka dni temu napisalem do niej, wyslalem zaproszenie na fb, ale cisza zadnej odpowiedzi (wczesniej mnie blokowala, teraz nie chce przyjac). I pytanie moje brzmi: czy ja mam u niej szansę? Czy ta młodsza będzie się wtrącać?
Bardzo mi zależy na tej dziewczynie.