Czy mam zaburzenia emocjonalne??
A
Antoś237 pkt
762 wyświetlenia
No to tak .. Ostatnio przez przypadek kliknąłem w google w zaburzenia emocjonalne, wszedłem z ciekawości i przeczytałem .. Przejąłem się, że mogę mieć takie coś. Jadę za miesiąc do psychiatry. Mianowicie przez dwa lata w gimnazjum dużo przeżyłem.. Zmieniłem się z dobrego chłopaka w totalnie innego człowieka .. Przejdźmy do rzeczy . Mam mieć sprawę w sądzie o nie wypełnianie obowiązków szkolnych i moje zachowanie, czyli to już są dwie sprawy, wmawiam sobie, tak jak wszystko sobie wmawiam, że pójdę do poprawczaka .. Codziennie w głowie mam miliony mysli, złych myśli, wmawiam sobie, że ktoś mnie pobije . Jak tylko usłyszę kogoś pod klatką schodową w bloku to odrazu gaszę światło, bo juz pare razy pukali mi jakieś typy pijane, siedzę cicho i się boje, jak pojda to wmawiam sobie, że chcą mnie pobić i boje się. To samo, jak ktoś wyśle mi zaproszenie na facebooku, to odrazu wmawiam sobie, że mi chce ktoś dowalić . Wybucham często, bardzo często, szczególnie do Mamy, która bardzo mnie kocha, poprostu nieraz chce porozmawiać a ja wyzywam, przeklinam, rzucam wszystkim, strzelam drzwiami wychodzę wkurzam się, aż we mnie się gotuje i nie mogę zapanować .. Podczas lekcji jeśli coś mnie zdenerwuje wychodzę i trzaskam drzwiami. Dodam, że mam 15 lat, chodzę do 3 gimnazjum. w 2 klasie miałem wszystko w d...., w sumie teraz też, nie uczyłem się, ale cudem zdałem poprawilem wszystko pod koniec semestrów . ALe teraz nie chcę takiej sytuacji, nic mi się nie chce. Mam częste zmiany nastroju, wbijam do szkoły super humor, nieraz nawet bez przyczyny jestem smutny, pozniej cos mnie zdenerwuje to wychodzę jestem wkurzony ochlaniam i jestem smutny, pozniej znow humor wraca i na kolejnej lekcji wkurzam sie o byle co i potem jestem smutny i znow fajny humor .. Wkurzam się tez, jak najlepsze przyjaciolki/przyjaciele nie zwracają na mnie uwagi, czyli rozmawiają z kimś innym cały czas , a mnie olewają, tzn z mojego punktu widzenia . Nie lubię się kłócić, ale często to robie, tak samo jak nie lubię się bić, ale się na szczęśćie nie bije, bo wolę porozmawiać, pozniej znow bede sobie wmawial ze chca mnie dowalić . Każdym chcę rządzić, żeby np. Babcia/Mama mi usługiwały, koledzy niektorzy zeby coś robili, ale nieraz sam sobie wszystko robie, ale tylko czasem . Nie lubię np jak na przystanku stoję i jest w okół mnie dużo osób to czuję , że na mnie patrzą smieja sie obgaduja. nasladuje swoich idoli. Prosze pomozcie jakos specjalisci czy cos, to bardzo wazne .. nie chce isc do poprawczaka :( pozdrawiam .. Najczęstszy jest u mnie lęk, ze ktoś coś mi zrobi ... to bardzo wkurza i boli ;/ No ale cóż, nie da się tego opanować