15 odpowiedzi
6
Szakalaka , idąc twoim tokiem rozumowania ''Bóg chce, żebyśmy byli szczęśliwi, a skoro masturbacja daje nam swego rodzaju satysfakcję, to dlaczego mamy tego nie robić?" jeśli facetowi sprawia przyjemność gwałcenie dziewczyn i daje mu to ''swego rodzaju satysfakcję" to Bóg się z tego cieszy ?
6
4
... musialbym byc mocno nawalony zeby pojsc do spowiedzi .. a dodatkowo nacpany zeby spowiaadac ze z masturbacji
na prawde nie ktore rzeczy mnie rozwalaja .. ze juz mi sie nic nie chce nawet smiac ...
halo ? ksiedzu ?
-tak synu
noo ..bo ostatni bardzo zgrzeszylem zabilem miliard potomkow ..
;x OMG
na prawde nie ktore rzeczy mnie rozwalaja .. ze juz mi sie nic nie chce nawet smiac ...
halo ? ksiedzu ?
-tak synu
noo ..bo ostatni bardzo zgrzeszylem zabilem miliard potomkow ..
;x OMG
4
1
Osoba świadomie i dobrowolnie wykraczająca na przeciw Bogu i bliźniemu powinna wyspowiadać się z grzechów, które ma na sumieniu.
Czyli logicznie wnioskując, by można masturbacje nazwać grzechem ciężkim musimy być w pełni świadomi swojego poczynania, natomiast jeżeli owe zachowanie przeradza się w uzależnienie i tracimy kontrole nad sobą i swoim zachowaniem tak już go nazwać nie możemy, co nie zwalnia nas z obowiązku spowiadania się z niego.
Ponadto możemy to wyjaśnić zjawiskiem stworzenia przez Boga kobiety i mężczyzny i każde zmarnotrawione nasienie jest grzechem, gdyż sperma jest początkiem nowego życia, dlatego zaś kościół za jedyną metodę antykoncepcji uznaję wstrzemięźliwość seksualną.
Z punktu widzenia człowieczego masturbacja jest doskonałą sposobnością na rozładowanie naszego libido i poczucie wewnętrznej wolności.
Lepsze owe rozwiązanie, aniżeli szastanie swoją godnością na prawo i lewo.
Czyli logicznie wnioskując, by można masturbacje nazwać grzechem ciężkim musimy być w pełni świadomi swojego poczynania, natomiast jeżeli owe zachowanie przeradza się w uzależnienie i tracimy kontrole nad sobą i swoim zachowaniem tak już go nazwać nie możemy, co nie zwalnia nas z obowiązku spowiadania się z niego.
Ponadto możemy to wyjaśnić zjawiskiem stworzenia przez Boga kobiety i mężczyzny i każde zmarnotrawione nasienie jest grzechem, gdyż sperma jest początkiem nowego życia, dlatego zaś kościół za jedyną metodę antykoncepcji uznaję wstrzemięźliwość seksualną.
Z punktu widzenia człowieczego masturbacja jest doskonałą sposobnością na rozładowanie naszego libido i poczucie wewnętrznej wolności.
Lepsze owe rozwiązanie, aniżeli szastanie swoją godnością na prawo i lewo.
1
0
Po pierwsze to już nie pamiętam kiedy byłam u spowiedzi ale to tak na marginesie. A po drugie to masturbacja jest grzechem ( tymbardziej tak twierdziła moja zwariowana katechetka w gimnazjum ) ale jakoś nie uważam tego za grzech i nie spowiadam się z tego.
Może porównanie słabe ale to trochę tak jak z seksem przed ślubem lub gdybym przespała się z chłopakiem siostry. Sadzićie że wyspowiadala bym się z tego? To w końcu moje zycie prywatne, nikogo nie zabilam. A po za tym to nie wiem czy istnieje rozgrzeszenie odnośnie masturbacji.
Pozdrawiam:)
Może porównanie słabe ale to trochę tak jak z seksem przed ślubem lub gdybym przespała się z chłopakiem siostry. Sadzićie że wyspowiadala bym się z tego? To w końcu moje zycie prywatne, nikogo nie zabilam. A po za tym to nie wiem czy istnieje rozgrzeszenie odnośnie masturbacji.
Pozdrawiam:)
0
-1
Czy to grzech - tak.
Czy to coś złego - nie.
Moim zdaniem równie dobrze możesz spowiadać się z tego, że potrzebujesz czasem zjeść coś słodkiego. Niestety ludzie mają okres godowy cały rok i lepiej radzić sobie z tym masturbacją niż chodzić po ulicach i gwałcić (wersja męska) czy sypiać z byle kim (wersja damska).
Nie, nie jestem wierząca, ale skoro wasz Bóg jest miłosierny, to dlaczego masz się męczyć?
Czy to coś złego - nie.
Moim zdaniem równie dobrze możesz spowiadać się z tego, że potrzebujesz czasem zjeść coś słodkiego. Niestety ludzie mają okres godowy cały rok i lepiej radzić sobie z tym masturbacją niż chodzić po ulicach i gwałcić (wersja męska) czy sypiać z byle kim (wersja damska).
Nie, nie jestem wierząca, ale skoro wasz Bóg jest miłosierny, to dlaczego masz się męczyć?
-1
-3
Tak, jest to grzechem, ale ja jeszcze nigdy się z tego nie spowiadałam. Chyba lepsza masturbacja, niż puszczanie się na prawo i lewo. Poza tym, Bóg chce, żebyśmy byli szczęśliwi, a skoro masturbacja daje nam swego rodzaju satysfakcję, to dlaczego mamy tego nie robić? Chore. :| A, no i plus, nie pamiętam, kiedy byłam u spowiedzi, ale na święta chyba pójdę.
-3