14 odpowiedzi
2
moim zdaniem powinien :) + ... to jego dziecko więc.... moim zdaniem powinien.... po prostu ;) - ... będąc kobietą rodzącą nie wpuściłabym mężczyzny ( zależy to jednak od charakteru ) na salę porodową ponieważ panikował by bardziej niż sama matka ;) xD tyle przyszło mi do głowy :)
2
-3
Przepraszam, że tak późno odpisuję, ale byłem się wykąpc ;)
No to widzę, że tym wnioskiem mnie załatwiłaś ...
Nie mogę kontynułowac konwersacji, bez niepodważalnych dowodów, których teraz już nie mam, ale poczekaj cierpliwie, jestem człowiekiem, który twardo stoi przy tym co powie.
Jestem pewien tego co mówię, ale żeby kogoś przekonac do swoich racji potrzebuję do tego argumentów, a Twoje kontrargumenty mnie ich pozbawiły ;)
Tak więc cierpliwości coś spróbuję wymyślec, by obronic swoje stwierdzenie ;)
No to widzę, że tym wnioskiem mnie załatwiłaś ...
Nie mogę kontynułowac konwersacji, bez niepodważalnych dowodów, których teraz już nie mam, ale poczekaj cierpliwie, jestem człowiekiem, który twardo stoi przy tym co powie.
Jestem pewien tego co mówię, ale żeby kogoś przekonac do swoich racji potrzebuję do tego argumentów, a Twoje kontrargumenty mnie ich pozbawiły ;)
Tak więc cierpliwości coś spróbuję wymyślec, by obronic swoje stwierdzenie ;)
-3
-4
Myślę, ze powinien... chociażby dla tego, żeby potrzymać ją za rękę... Narodziny dziecka to piękna rzecz. A dla ojca powinno to być ważne tak samo jak dla rodzącej matki... Z tym dzieckiem przecież najprawdopodobniej spędzą spory kawał swojego życia, myślę, ze to bardzo ważne! :)
-4
-4
Piksa już Ci tłumaczę ;)
Owszem poród jest rzeczą naturalną, aczkolwiek zadajac wam pytanie
"A czy braliście pod uwagę to, że może byc zaś ryzyko dla związku ?"
Miałem na uwadze, rutynę jaka może wkraśc się do partnerskiego łóżka.
Głównie chodzi mi o przedstawicieli płci męskiej, gdyż mężczyzna w tym przypadku może zniechęcić się do seksu ze swoją wybraką.
Wtedy bardzo łatwo o rozwód, oraz separacje.
Patrząc na to obiektywnie mężczyzna jest zszokowany traumą jaką przeżył podczas porodu żony/dziewczyny.
Więc to dodałem jako taki wątek ... ;)
I czy w ogóle jest dużo ludzi, którzy zagłębiają się w skutki porodu rodzinnego, czy też patrzą na to powierzchownie wykluczając aby cechy wstydu, oraz ujrzenia najbliższej osoby jeżeli się jest w takim, a nie innym stanie.
Owszem poród jest rzeczą naturalną, aczkolwiek zadajac wam pytanie
"A czy braliście pod uwagę to, że może byc zaś ryzyko dla związku ?"
Miałem na uwadze, rutynę jaka może wkraśc się do partnerskiego łóżka.
Głównie chodzi mi o przedstawicieli płci męskiej, gdyż mężczyzna w tym przypadku może zniechęcić się do seksu ze swoją wybraką.
Wtedy bardzo łatwo o rozwód, oraz separacje.
Patrząc na to obiektywnie mężczyzna jest zszokowany traumą jaką przeżył podczas porodu żony/dziewczyny.
Więc to dodałem jako taki wątek ... ;)
I czy w ogóle jest dużo ludzi, którzy zagłębiają się w skutki porodu rodzinnego, czy też patrzą na to powierzchownie wykluczając aby cechy wstydu, oraz ujrzenia najbliższej osoby jeżeli się jest w takim, a nie innym stanie.
-4
-15
-21
No właśnie
"on tylko stoi i się gapi, a kobieta się męczy i wyciska z siebie siódme poty."
Dla niego jest to wystarczająco "mocne" przeżycie, by móc się zniechęcic,
(biorę to pod uwagę, lecz tego nie narzucam)
Spytaj się np mamy, co o tym sądzi ;) i czy jest możliwe to co mówię ;)
"on tylko stoi i się gapi, a kobieta się męczy i wyciska z siebie siódme poty."
Dla niego jest to wystarczająco "mocne" przeżycie, by móc się zniechęcic,
(biorę to pod uwagę, lecz tego nie narzucam)
Spytaj się np mamy, co o tym sądzi ;) i czy jest możliwe to co mówię ;)
-21
-26
to chyba zalezy w dużym stopniu od kobiety, jeśli matka jego dziecka chce by był razem z nią to ani na chwile nie powinien się zastanawiać Podobno obecność ukochanego faceta jest bardzo pomocna w takiej sytuacji... Jednakze wiem, że niekótre kobiety nie chcą zeby ich facet widział je przy porodzie Dlatego trzeba sie dogadać ze swoją dziewczyna/żoną/kochanką ;p
-26