11 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
2
nie wiem jak wy ludzie ale ja myśle ze tak ...
moja ciocia w wieku 13 lat poznała na koloni chłopaka zakochali sie ale dzielili ich 290 km
myśleli że sie nie uda ale postanowili ze spróbują skoro sie kochają i co dzis są małżeństwem kochającym sie nadal z 3 wspaniałych dzieci ;P
moja ciocia w wieku 13 lat poznała na koloni chłopaka zakochali sie ale dzielili ich 290 km
myśleli że sie nie uda ale postanowili ze spróbują skoro sie kochają i co dzis są małżeństwem kochającym sie nadal z 3 wspaniałych dzieci ;P
2
0
Należy zastanowić się gdzie jest ta granica. Odległość liczona w km przy której dalsze związki sensu nie mają. Jak ktoś mieszka 30km od siebie przy dobrym połączeniu komunikacją a oficjalnie też można to nazwać związkiem na odległość, to jednak może spokojnie z taką osobą się spotykać.
Na początek musimy się zastanowić czego oczekujemy po takiej miłości? Kontakt- fakt, będzie rzadki ale jednak będzie. Początki zawsze są najtrudniejsze- i to właśnie w tym czasie najbardziej wskazane są częste spotkania. Jeżeli dwoje ludzi łączy naprawdę silne uczucie- zaznaczam tu słowo "uczucie, miłość" to dwoje ludzi ma bardzo duże szanse na stworzenie takiego rodzaju związku. Jednak jeżeli dwoje ludzi połączonych jest jedynie zauroczeniem to mają dwie drogi do wyboru. Zauroczenie przerodzić w miłość poprzez częste spotkania itp sprawy (chyba wszyscy wiedzą o czym mówię) albo próbować, chociaż w większości przypadkach będzie to daremny trud. Tworząc związek na odległość musimy być przygotowani na wiele ewentualności. Jeżeli ktoś będzie od nas potrzebować jakiegoś wsparcia to owszem telefon może być pewnym rozwiązaniem ale nie 100%. Gdy tylko istnieje możliwość- pojechać do tej drugiej osoby. Dlaczego to zawsze chłopak musi jeździć do dziewczyny? Na początku, oczywiście jak najbardziej takie gesty są najlepiej widziane, ale kiedy związek ma fundament... silny fundament to i dziewczyna może jechać do chłopaka i odwrotnie. Duże znaczenie mają również rodzice. Kiedy zaakceptują drugą osobę, zachowają ją w pamięci jako dobra osoba to związek otrzymuje dodatkowe szanse na przetrwanie. Rzeczywiście, w roku szkolnym spotykanie z taką osobą dochodzi tylko do weekendów. Należy pamiętać że weekend to dwa, a nawet trzy dni. W wakacje wszystko się zmienia. Wspólny wyjazd, bądź wyjazd do drugiej osoby na jakiś czas (oczywiście jeżeli istnieje taka możliwość)
Związek to nie tracenie wolności. Każdy ma prawo do spotkań z przyjaciółmi- jak i chłopak, tak i dziewczyna. Każdy ma prawo do zwykłego uśmiechu. Ale trzeba znać tą granie. Co z tego że chłopak jest oddalony o "x" km. Ważną kwestią też jest zaufanie. Jeżeli nie mamy akceptacji wśród znajomych drugiej osoby to mogą oni chcieć zniszczyć taki związek, rozsiewając np. plotki.
Decydując się na taki związek musimy zbudować silny fundament, fundament miłości. A dopiero później stawiać kolejne szczeble (identycznie jak z budową domu). Musimy przywyknąć do konsekwencji takiego związku. Musimy wiedzieć czym jest miłość, czym jest prawdziwe uczucie. Nie możemy dać się ponieść emocjom. Wiele osób ma takie tłumaczenie: ciebie nie było przy mnie w tej chwili, nie wiedziałeś/ aś co czuje. Musiałam w kimś znaleźć oparcie. Oparcie ale jakie? Fizyczne i tylko taki. A czasem to oparcie przeradza się w coś innego. Oparcie psychiczne będziemy mieli cały czas w drugiej osobie, brak będzie tylko czasem tego fizycznego ale dla dwojga kochających się ludzi przywyknięcie do takiego stanu rzeczy jest możliwe ;)
Na początek musimy się zastanowić czego oczekujemy po takiej miłości? Kontakt- fakt, będzie rzadki ale jednak będzie. Początki zawsze są najtrudniejsze- i to właśnie w tym czasie najbardziej wskazane są częste spotkania. Jeżeli dwoje ludzi łączy naprawdę silne uczucie- zaznaczam tu słowo "uczucie, miłość" to dwoje ludzi ma bardzo duże szanse na stworzenie takiego rodzaju związku. Jednak jeżeli dwoje ludzi połączonych jest jedynie zauroczeniem to mają dwie drogi do wyboru. Zauroczenie przerodzić w miłość poprzez częste spotkania itp sprawy (chyba wszyscy wiedzą o czym mówię) albo próbować, chociaż w większości przypadkach będzie to daremny trud. Tworząc związek na odległość musimy być przygotowani na wiele ewentualności. Jeżeli ktoś będzie od nas potrzebować jakiegoś wsparcia to owszem telefon może być pewnym rozwiązaniem ale nie 100%. Gdy tylko istnieje możliwość- pojechać do tej drugiej osoby. Dlaczego to zawsze chłopak musi jeździć do dziewczyny? Na początku, oczywiście jak najbardziej takie gesty są najlepiej widziane, ale kiedy związek ma fundament... silny fundament to i dziewczyna może jechać do chłopaka i odwrotnie. Duże znaczenie mają również rodzice. Kiedy zaakceptują drugą osobę, zachowają ją w pamięci jako dobra osoba to związek otrzymuje dodatkowe szanse na przetrwanie. Rzeczywiście, w roku szkolnym spotykanie z taką osobą dochodzi tylko do weekendów. Należy pamiętać że weekend to dwa, a nawet trzy dni. W wakacje wszystko się zmienia. Wspólny wyjazd, bądź wyjazd do drugiej osoby na jakiś czas (oczywiście jeżeli istnieje taka możliwość)
Związek to nie tracenie wolności. Każdy ma prawo do spotkań z przyjaciółmi- jak i chłopak, tak i dziewczyna. Każdy ma prawo do zwykłego uśmiechu. Ale trzeba znać tą granie. Co z tego że chłopak jest oddalony o "x" km. Ważną kwestią też jest zaufanie. Jeżeli nie mamy akceptacji wśród znajomych drugiej osoby to mogą oni chcieć zniszczyć taki związek, rozsiewając np. plotki.
Decydując się na taki związek musimy zbudować silny fundament, fundament miłości. A dopiero później stawiać kolejne szczeble (identycznie jak z budową domu). Musimy przywyknąć do konsekwencji takiego związku. Musimy wiedzieć czym jest miłość, czym jest prawdziwe uczucie. Nie możemy dać się ponieść emocjom. Wiele osób ma takie tłumaczenie: ciebie nie było przy mnie w tej chwili, nie wiedziałeś/ aś co czuje. Musiałam w kimś znaleźć oparcie. Oparcie ale jakie? Fizyczne i tylko taki. A czasem to oparcie przeradza się w coś innego. Oparcie psychiczne będziemy mieli cały czas w drugiej osobie, brak będzie tylko czasem tego fizycznego ale dla dwojga kochających się ludzi przywyknięcie do takiego stanu rzeczy jest możliwe ;)
0