Zaborcza to mało powiedziane. Walnięta to dobre słowo. Dobra może przesądziłem trochę. No ale bez przesady żeby kazać chłopakowi dzwonić 15 min przed pójściem do pracy. Przecież te 15 min cię nie zbawi. Zawsze wieczorem możecie porozmawiac przez telefon. A co do spania to przecież nic złego jeśli zaśnie tym bardziej po pracy. Sam nie raz tak robiłem jak przyjeżdżałem do dziewczyny więc naprawdę to nic złego jeśli mu się kimnie.