11 odpowiedzi
Najlepsza odpowiedź
-2
Ojca i matkę owszem kocha się tak samo ale nie jest to taka sama miłość jak do swojego faceta. Niby podobna a jednak inna, bo tak samo mogę ci za przykład podać to że z rodzicami nie współżyje (a ich kocham) a z partnerem owszem więc jak widzisz jest zasadnicza różnica między relacjami rodzinnymi a tymi w związku. A co do twoich rozważań to jeżeli np kobieta akceptuje i pozwala na to że facet jest z nią i jeszcze z kilkoma innymi dziewczynami to według mnie jest to nic innego jak patologia. Albo desperacja tej kobiety, uczepiła się faceta i nie dociera do niej że skoro ją zdradza to średnio logiczne jest bycie z nim. I tak jak już napisałam decydujesz o swojej miłości ty sam. Jeżeli z kimś jesteś to tylko z tą osobą a jak poznasz inną to zostawiasz tamtą i jesteś z tą nową. A jeżeli się niepotrzebnie komplikuje sobie życie akcjami typu "kocham 76598 osób jednocześnie, którego mam wybrać?" to tylko ranisz te osoby i to wszystko, nic dobrego z tego nigdy nie wyjdzie...
-2