6 odpowiedzi
6
Można mieć. Pierwszym elementem jest zapisywanie snów tych które pamiętasz na kartce po jakimś czasie gdy już będziesz pamiętał każdy sen staraj się myśleć o czymś konkretnym co chcesz zrobić podczas snu. Artykuł na ten temat był umieszczony w prenumeracie "Świata wiedzy" lub "Szósty zmysł".
6
4
ściągnij sobie brain wave generator czy cos takiego i sluchaj sciezki do zasypiania przed pojscie spac, jak polozysz sie do lozka to zamknij oczy, wez kilka glebokich oddechow i zacznij wyobrazac sobie liczby od 10-1 pojawiajace sie jak w kinie, nastepnie wyobraz sobie swieczke ktorej plomien rosnie wraz z twoim wdechem i maleje z wydechem, rob to az do konca kiedy poczujesz ze mozesz zobaczyc i kontrolowac juz wszystko co sie dzieje wokol
4
0
Oczywiście że się da . Poczytaj sobię w internecie o LD (Liquid Dream) . Tak jak pisał kolega wyżej, zapisuj swoje sny i staraj się je zapamiętywać . I takie ćwiczenie na początek polecam, leżysz w łóżku, jak Ci tam będize wygodniej , staraj się jak najmniej ruszać . 30sec leżysz , otwierasz oczy na ok 4sec , i powtarzasz dopóki nie `zaśniesz` . Poczytaj sobie o tym więcej , to dowiesz się wszystkiego ;)
0
-5
Kontrolowane sny polegają na tym, że w momencie śnienia jak gdyby przebudzamy się wewnątrz. Mamy świadomość tego co się dzieję, przy czym doskonale już w podświadomości wiemy że "to tylko sen i nic złego nam nie grozi". Wtedy podczas śnienia przejmujemy większą lub mniejszą kontrolę nad swoimi ruchami i ogólnymi czynami podczas snu.
Wiesz o co chodzi. W niektórych snach jesteśmy jakby tylko widzami, nie mamy wpływu na to co zrobimy a tutaj jest właśnie nieco odwrotnie. Jak się tego nauczyć? Kiedyś, kiedy byłam mała często miałam koszmary i sny niekontrolowane. Nie potrafiłam sobie z nimi radzić, nie raz dopadało mnie wyśnione zło czy nawet straszne potwory z filmów. Ale z biegiem lat niektóre sny wpadały w ciąg zdarzeń, powtarzały się tak długo zawsze w ten sam sposób i przyzwyczajały mnie do obecności śnienia. Wtedy po którymś tam razie tego przeżytego snu uświadamiałam sobie "hej, to tylko sen... niedługo minie, umiem nad nim zapanować". Właśnie w ten sposób nawet pomimo "otaczających" mnie zdarzeń zewnętrznych ze świata snu, moja mała postać zyskiwała świadomość myślenia. Kontroli własnego strachu.
Potrzeba na to ćwiczeń. Wielu, wielu ćwiczeń których doświadczamy podczas śnienia. Kiedy coś Ci się śni, musisz bardzo mocno chcieć np. iść w inną stronę, coś powiedzieć, przesunąć. I jeśli mocno w to uwierzysz i pomimo wszystkiego, pomimo strachu i wątpliwości powtórzysz sobie "to tylko sen, mam nad nim kontrolę" wszystko powinno się udać.
Co prawda w moim przypadku nigdy nie było aż tak świetnych efektów jak niektórzy mówili, że np. coś złego Cię goni, Ty nagle pomyślisz żeby zniknęło i tak się dzieję. Nie. To trochę inaczej.. wtedy chyba bardziej włączała się u mnie wola walki. Chęć przetrwania i szybciej ucieczki przed niebezpieczeństwem.
Każdy może mieć kontrolowany sen.
Wiesz o co chodzi. W niektórych snach jesteśmy jakby tylko widzami, nie mamy wpływu na to co zrobimy a tutaj jest właśnie nieco odwrotnie. Jak się tego nauczyć? Kiedyś, kiedy byłam mała często miałam koszmary i sny niekontrolowane. Nie potrafiłam sobie z nimi radzić, nie raz dopadało mnie wyśnione zło czy nawet straszne potwory z filmów. Ale z biegiem lat niektóre sny wpadały w ciąg zdarzeń, powtarzały się tak długo zawsze w ten sam sposób i przyzwyczajały mnie do obecności śnienia. Wtedy po którymś tam razie tego przeżytego snu uświadamiałam sobie "hej, to tylko sen... niedługo minie, umiem nad nim zapanować". Właśnie w ten sposób nawet pomimo "otaczających" mnie zdarzeń zewnętrznych ze świata snu, moja mała postać zyskiwała świadomość myślenia. Kontroli własnego strachu.
Potrzeba na to ćwiczeń. Wielu, wielu ćwiczeń których doświadczamy podczas śnienia. Kiedy coś Ci się śni, musisz bardzo mocno chcieć np. iść w inną stronę, coś powiedzieć, przesunąć. I jeśli mocno w to uwierzysz i pomimo wszystkiego, pomimo strachu i wątpliwości powtórzysz sobie "to tylko sen, mam nad nim kontrolę" wszystko powinno się udać.
Co prawda w moim przypadku nigdy nie było aż tak świetnych efektów jak niektórzy mówili, że np. coś złego Cię goni, Ty nagle pomyślisz żeby zniknęło i tak się dzieję. Nie. To trochę inaczej.. wtedy chyba bardziej włączała się u mnie wola walki. Chęć przetrwania i szybciej ucieczki przed niebezpieczeństwem.
Każdy może mieć kontrolowany sen.
-5