Czy mu się podobam?
M
monique987655.6k pkt
1.3k wyświetleń
Proszę o pomoc.
Spodobał mi się pewien chłopak a to że chodził z moją koleżanką z gimnazjum do klasy to jej o tym powiedziałam i ona miała mu o mnie powiedziec itp.No i jak przechodziłam to mu mnie pokazała a on powiedział jej że jestem ładna.Po jakimś czasie napisałam do niego na nk już wczesniej wysłałam mu zaproszenie i on zaakceptował.I jak mu napisałam to on odpisał i od tej pory zaczęliśmy pisać na nk później na gg,ale on się wstydził mi mówić cześć w szkole,przez gg normalnie pisaliśmy ale w szkole się wstydził powiedziec mi cześć tylko się na mnie patrzył.Pewnego dnia napisał do mnie czy chciałabym z nim po szkole pogadać a ja że tak ale nie mogłam bo kończyłam 3 godz. wcześniej a on do jeżdza do szkoły ok.10 km.No i wyszło tak że miał mnie znaleźć w szkole i pogdać ale nie przyszedł ale jak go widziałam to powiedział mi cześc.Później znowu normalnie pisaliśmy.Po 2-3 mies.zaczeliśmy mówic sobie cześc,ja zaczynałam a on mi odpowiadał.Po ok. mies.powiedziałąm mu żebyśmy spotkali się na dłuższej przerwie w szkole no i on przyszedł w umówionym miejscu i gadaliśmy,ubrał sie ładnie i jak rozmawiał to patrzył mi się w oczy.Póxniej jakby się wstydził i znowu nie mówił cześc ale na pożegnanie powiedział do zobaczenia.W lutym napisałam mu czy bedzie moja walentynką a on to znaczy?A ja że cie lubię a on ze mnie też.I póxniej znowu był jakby zastój w mówieniu sobie cześć ale i tak sie na mnie patrzył.Pewnego dnia napisałam że mi na nim zależy a on to znaczy a ja do sensu sam się domyśl i on odpisał aha.................Później znowu był zastój.Koleżanka miała z nim gadać żebym się z nim spotkałą,a on że tak i niech mi da nr do mnie to da mi znać ale nie dał znac i tak znowu przeciągał ze ma problemy że cos tam tak mówił mojej koleżance o tym spotkaniu ze mną.Po jakimś czasie dowiedziałam sie od niej że nic on z tym nie robi bo jest bi.A mi odrazu przeszło i od tego czasu nie piszemy wcale.Teraz jesteśmy w 2 kl.liceum i on tylko na mnie patrzy i tyle.Jak miałam z nim jedna lekcję siedzieliśmy ta że bylismy do siebie twarzą w twarz i on się patrzył mi głeboko w oczy.I teraz nie wiem czy mu sie podobam czy co?Co o tym sądzicie co powinna zrobić?
Spodobał mi się pewien chłopak a to że chodził z moją koleżanką z gimnazjum do klasy to jej o tym powiedziałam i ona miała mu o mnie powiedziec itp.No i jak przechodziłam to mu mnie pokazała a on powiedział jej że jestem ładna.Po jakimś czasie napisałam do niego na nk już wczesniej wysłałam mu zaproszenie i on zaakceptował.I jak mu napisałam to on odpisał i od tej pory zaczęliśmy pisać na nk później na gg,ale on się wstydził mi mówić cześć w szkole,przez gg normalnie pisaliśmy ale w szkole się wstydził powiedziec mi cześć tylko się na mnie patrzył.Pewnego dnia napisał do mnie czy chciałabym z nim po szkole pogadać a ja że tak ale nie mogłam bo kończyłam 3 godz. wcześniej a on do jeżdza do szkoły ok.10 km.No i wyszło tak że miał mnie znaleźć w szkole i pogdać ale nie przyszedł ale jak go widziałam to powiedział mi cześc.Później znowu normalnie pisaliśmy.Po 2-3 mies.zaczeliśmy mówic sobie cześc,ja zaczynałam a on mi odpowiadał.Po ok. mies.powiedziałąm mu żebyśmy spotkali się na dłuższej przerwie w szkole no i on przyszedł w umówionym miejscu i gadaliśmy,ubrał sie ładnie i jak rozmawiał to patrzył mi się w oczy.Póxniej jakby się wstydził i znowu nie mówił cześc ale na pożegnanie powiedział do zobaczenia.W lutym napisałam mu czy bedzie moja walentynką a on to znaczy?A ja że cie lubię a on ze mnie też.I póxniej znowu był jakby zastój w mówieniu sobie cześć ale i tak sie na mnie patrzył.Pewnego dnia napisałam że mi na nim zależy a on to znaczy a ja do sensu sam się domyśl i on odpisał aha.................Później znowu był zastój.Koleżanka miała z nim gadać żebym się z nim spotkałą,a on że tak i niech mi da nr do mnie to da mi znać ale nie dał znac i tak znowu przeciągał ze ma problemy że cos tam tak mówił mojej koleżance o tym spotkaniu ze mną.Po jakimś czasie dowiedziałam sie od niej że nic on z tym nie robi bo jest bi.A mi odrazu przeszło i od tego czasu nie piszemy wcale.Teraz jesteśmy w 2 kl.liceum i on tylko na mnie patrzy i tyle.Jak miałam z nim jedna lekcję siedzieliśmy ta że bylismy do siebie twarzą w twarz i on się patrzył mi głeboko w oczy.I teraz nie wiem czy mu sie podobam czy co?Co o tym sądzicie co powinna zrobić?