Czy mu sie podobam??
H
hahahihi694 pkt
590 wyświetleń
Hej, jeste dziewczyna mam 15 lat.
3 lata temu przyszłam do nowej szkoly. Klasa była ze sobą juz rok.
Ciekawego wejscia do szkoły to ja nie miałam, jestem za granica, umialam jezyk ale nie perfekcyjnie.
Nie miałam znajomych raczej byłam sama, tylko przez język.
Kiedys w szkole płakałam, nie wiem już o co.
Siedziałam w sali sama, wtedy wszedł tam ten jeden chłopak na którego wcześniej nie zwracałam uwagi (nazwijmy go Oliver) i powiedział mi, że zawsze moge z nim porozmawiać i mu wszystko powiedzieć.
Potem poszedł. Jakies pol roku pozniej na korytarzu w szkole jego kolego podszedł do mnie i mi powiedział, że sie podobam temu Olivierowi i zapytał czy ja też go lubie.
Zdazyłam sie tylko usmiechnac , Olivier stał tuz obok i sie bardzo zawstydzil potem poszedl do klasy.
Nigdy na to nie zwracałam uwagi ale czesto na lekcji sie na mnie patrzy (siedzi po lewej na ukos za mna). Od tamtego czasu mam wiecej znajomych , umiem tez lepiej jezyk.
Od tamtej pory szczegolnie ze mna nie gadał ale ostatnio wspomniał do nauczyciela na lekcji jak to było kiedy ja nie umiałam jezyka (nwm po co to zrobil).
Zaczal gadac z moja grupa znajomych i moja najblizsza kolezanka, z nia gadal wczesniej, byc moze ze mna nadal się wstydzi???????????????
Ostatnio jechalismy na wycieczke szkolna zbiorka była na dworcu.
Ja sie z kolezanka umowiłam pod kioskiem o 15.
On stał obok nas i powiedział do tej mojej kolezanki "aha pod kioskiem o 15?"
Jak podchodzilam pod kiosk oczom nie wierzylam, on tam stał.
Mamy kółko chemiczne gdzie chodzi tylko 6 osob miedzy innymi on i ja.
jak stoimy przy jednym stole to go czasami "przyłapie" na tym jak sie na mnie patrzy.
Nwm czy mu sie podobam czy nie.
Moze mu chodzi o moja kolezanke, ale watpie….
A moze wstydzi sie do mnie zagadc wiec probuje sie dostac do mojej grupy znajomych?
(w klsie sa osoby ktore do dzisiaj ze mna nie gadały ze wzgledu na jezyk)
Jezeli myslicie, że mu sie podobam to jak go troche otworzyc, pokazac mu bez słow ze tez go lubie?? (mamy obok siebie szafeczki gdyby to cos pomogło, tam sie czesto "widujemy" i jedno z nas zawsze musi przeprosic drugie bo jest malo miejsca i sie na siebie pchamy)
PS. z gory dzieki za odp. :)
3 lata temu przyszłam do nowej szkoly. Klasa była ze sobą juz rok.
Ciekawego wejscia do szkoły to ja nie miałam, jestem za granica, umialam jezyk ale nie perfekcyjnie.
Nie miałam znajomych raczej byłam sama, tylko przez język.
Kiedys w szkole płakałam, nie wiem już o co.
Siedziałam w sali sama, wtedy wszedł tam ten jeden chłopak na którego wcześniej nie zwracałam uwagi (nazwijmy go Oliver) i powiedział mi, że zawsze moge z nim porozmawiać i mu wszystko powiedzieć.
Potem poszedł. Jakies pol roku pozniej na korytarzu w szkole jego kolego podszedł do mnie i mi powiedział, że sie podobam temu Olivierowi i zapytał czy ja też go lubie.
Zdazyłam sie tylko usmiechnac , Olivier stał tuz obok i sie bardzo zawstydzil potem poszedl do klasy.
Nigdy na to nie zwracałam uwagi ale czesto na lekcji sie na mnie patrzy (siedzi po lewej na ukos za mna). Od tamtego czasu mam wiecej znajomych , umiem tez lepiej jezyk.
Od tamtej pory szczegolnie ze mna nie gadał ale ostatnio wspomniał do nauczyciela na lekcji jak to było kiedy ja nie umiałam jezyka (nwm po co to zrobil).
Zaczal gadac z moja grupa znajomych i moja najblizsza kolezanka, z nia gadal wczesniej, byc moze ze mna nadal się wstydzi???????????????
Ostatnio jechalismy na wycieczke szkolna zbiorka była na dworcu.
Ja sie z kolezanka umowiłam pod kioskiem o 15.
On stał obok nas i powiedział do tej mojej kolezanki "aha pod kioskiem o 15?"
Jak podchodzilam pod kiosk oczom nie wierzylam, on tam stał.
Mamy kółko chemiczne gdzie chodzi tylko 6 osob miedzy innymi on i ja.
jak stoimy przy jednym stole to go czasami "przyłapie" na tym jak sie na mnie patrzy.
Nwm czy mu sie podobam czy nie.
Moze mu chodzi o moja kolezanke, ale watpie….
A moze wstydzi sie do mnie zagadc wiec probuje sie dostac do mojej grupy znajomych?
(w klsie sa osoby ktore do dzisiaj ze mna nie gadały ze wzgledu na jezyk)
Jezeli myslicie, że mu sie podobam to jak go troche otworzyc, pokazac mu bez słow ze tez go lubie?? (mamy obok siebie szafeczki gdyby to cos pomogło, tam sie czesto "widujemy" i jedno z nas zawsze musi przeprosic drugie bo jest malo miejsca i sie na siebie pchamy)
PS. z gory dzieki za odp. :)