Czy mu się podobam? Czy się zauroczyłam?
B
BoTakChcę50 pkt
747 wyświetleń
Jest taki chłopak...rok starszy ode mnie.
Normalnie nigdy nie rozmawialiśmy w realu, ale tak z 3-4 miesiące temu zaczęliśmy pisać na fb. W sumie z początku ja zaczęłam bo zdziwił mnie jego komentarz pod moim zdjęciem. Ale potem on sam ciągle pisał. Okazało się, że mamy nawet sporo wspólnego.
Ostatnio jak się minęliśmy w szkole powiedział mi ,,Cześć". Często widzę jak się na mnie patrzy z daleka... Czasami tez zdaje mi się jakby chciał mi zaimponować. Ostatnio z przyjaciółką dostałyśmy napadu głupawki :P. Tam chłopcy młodsi, z naszej klasy i jeden starszy grali w nogę, a my sobie tak razem stałyśmy na bramce xd. Oni tylko strzelali. No i on się tam patrzył, najpierw sam kopał. Potem podchodził, podchodził, no i też zaczął tam strzelać i albo mi się zdawało, albo patrzył mi w oczy...
Ostatnio przestaliśmy pisać, bo mniej siedzi na fb.
Wcześnie gdzieś miesiąc temu wstawił post ,,Like = 3 fakty o tb". No i tak myślę ,,A co szkodzi? Lajknę". I napisał tak : ,,1.Fajna 2.Ładna 3.Młodsza :P"
Ja go lubię, jest ok ;). On chyba mnie też i to bardziej...
Ale tak jakby... No zdaje mi się, że jakby się w nim ,,zabujałam".
Czasami mi ktoś coś piszę na fb, ale jestem jeszcze na innej stronie to myślę ,,Może on?" i tak się do siebie uśmiecham, a to nie on.
Raz też jego kolega z klasy spytał mi się ,,To prawda, że [imię] cię podrywał?" i mina jak trollface. Albo (też na fb :P) wstawiłam zdjęcie z procentami na ile mnie lubisz. No i napisał 80% (dobry znajomy(czyli bardziej lubi niż bardzo xd)). No i mi wysłał to samo zdjęcie jak pisaliśmy i się pytał na ile ja jego.
Czy to możliwe?
Jak myślicie?
Normalnie nigdy nie rozmawialiśmy w realu, ale tak z 3-4 miesiące temu zaczęliśmy pisać na fb. W sumie z początku ja zaczęłam bo zdziwił mnie jego komentarz pod moim zdjęciem. Ale potem on sam ciągle pisał. Okazało się, że mamy nawet sporo wspólnego.
Ostatnio jak się minęliśmy w szkole powiedział mi ,,Cześć". Często widzę jak się na mnie patrzy z daleka... Czasami tez zdaje mi się jakby chciał mi zaimponować. Ostatnio z przyjaciółką dostałyśmy napadu głupawki :P. Tam chłopcy młodsi, z naszej klasy i jeden starszy grali w nogę, a my sobie tak razem stałyśmy na bramce xd. Oni tylko strzelali. No i on się tam patrzył, najpierw sam kopał. Potem podchodził, podchodził, no i też zaczął tam strzelać i albo mi się zdawało, albo patrzył mi w oczy...
Ostatnio przestaliśmy pisać, bo mniej siedzi na fb.
Wcześnie gdzieś miesiąc temu wstawił post ,,Like = 3 fakty o tb". No i tak myślę ,,A co szkodzi? Lajknę". I napisał tak : ,,1.Fajna 2.Ładna 3.Młodsza :P"
Ja go lubię, jest ok ;). On chyba mnie też i to bardziej...
Ale tak jakby... No zdaje mi się, że jakby się w nim ,,zabujałam".
Czasami mi ktoś coś piszę na fb, ale jestem jeszcze na innej stronie to myślę ,,Może on?" i tak się do siebie uśmiecham, a to nie on.
Raz też jego kolega z klasy spytał mi się ,,To prawda, że [imię] cię podrywał?" i mina jak trollface. Albo (też na fb :P) wstawiłam zdjęcie z procentami na ile mnie lubisz. No i napisał 80% (dobry znajomy(czyli bardziej lubi niż bardzo xd)). No i mi wysłał to samo zdjęcie jak pisaliśmy i się pytał na ile ja jego.
Czy to możliwe?
Jak myślicie?