Przejdź do treści głównej

Czy mysli jeszcze czasami o mnie?

L
laq1.5k pkt
1.2k wyświetlenia
odezwie sie jeszcze kiedys? czy juz nic dla neigo nie znacze?bylismy razem rok i 2 mies . zostawil mnie po takim czasie twierdzac ze mnie nie kocha, bylam dosc natarczywa bo przez cale te 8miesiecy od kad nie bylismy razem pisalam do niego.. on raz mowil i pisal,ze kocha raz ze nie.. jak sie ze mna spotkal (chociaz o spotkanie musialam wrecz blagac)to niby obiecywal ze juz tak nie bedzie itd.. calowalismy sie , przytulalismy, a po spotkaniu pare dni , odwal sie.. itd.. i calyczas raz kocha,raz nie.na ta chwile jest ,ze mnie nie kocha, i tak naprawde nigdy nie kochal;(i mam spier dalac..
miesiac temu jeszcze sie calowalismy, mowil,ze mnie kocha, ale ze boi sie ze bedzie cierpiec,ze boi sie wejsc jeszcze raz w to samo,bo zabardzo bolalo. ze nie chce zebym to ja go zranila,ze woli sam sie ranic, ze gdybym z kims byla to by go to strasznie zabolalo itd itpwrocilismy do siebie miesiac temu,po czym na drugi dzien pwoeidzial z e mnie nie kocha,ze wydawalo mu sie ze mnie kocha.i zostawil mnie przez sms,. a teraz mi pisze,ze mnie nie kocha,ze zaluje wszystkiego,ze nigdy nie kochal..
teraz chodze z innym,bo chcialam zobaczyc reakcje tamtego.. ale nie ma zadnej reakcji na ten temat. nic nie napisal, nie zadzwonil.; (( czyli wychodzi na to,ze mnie nie kocha? ;((((
z tym nowym jestem juz prawie od miesiaca.2 tyg.zaraz po rozstaniu z moim bylym.myslicie ,ze jeszcze mojemu bylemu zacznie zalezec?ukrywa teraz swoja zlosc, czy jej po prostu nie ma?
co o tym myslicie?wiem,ze napewno nie ma zadnej dziewczyny, bylam jego pierwsza dziewczyna, i naprawde miedzy nami bylo bardzo duzo..;((nadal go kocham;(napisalam mu ostatnio esa nawet nie odpisal;(nie odebral tez jak dzwonilam, zadzwonilam z innego nr. jak uslyszal moj glos to sie rozlaczyl ,potem powiedzial, odpierd ol sie
teraz gdybym napisala , to nie odpisze, a gdybym zadzwonila to wciska zajety ;((
nadal go kocham..;(( myslicie ,ze co on czuje? bawil sie mna tylko? uda sie to naprawic?odezwie sie jeszcze?
raz jeszcze jak zapytalam,dlaczego mowi ,ze nie kocha , to powiedzial,ze on mi wszystko co najgorsze juz powiedzial,a wcale to nie jest prawda..ze chce zapomniec, a za pare dni znowu, ze to jest jednak prawda;// spotkalam go 2tyg.temu..przypadkowo.. popatrzyl sie tylko..byl z psem.. i poszedl..:((ja rozmawialm przez tel.;(((wszystko wraca;(( nie odwazylam sie nic powiedziec.

2 odpowiedzi

To pytanie już było. Nawet treści nie czytam, bo wkrótce znałabym ją na pamięć. Twoja natarczywość stała się dla niego problemem, zmęczyło go to po prostu, więc daj sobie spokój. Napewno znajdzie się ktoś kogo nie będziesz musiała dręczyć, by z tobą był. I nie dzwoń do niego, bo skutek będzie odwrotny do zamierzonego. Jak cię proszę, twoje zachowanie nie jest nawet godne pożałowania. Wybacz, ze tak cięto ale inaczej się nie dało.
6
Ż

żabcia741

15 lat temu

No sprawa truna dlategoprosze o kontakt pod to gg. 28336596. Wgl nie wiem ile macie lat a to ważne bo goś taki troszke niedojrzały. Jeśli on tak nadal będzie to daj mu czas i zobacz jak zreaguje za 2 mies a najlepiej napisz na moje gg to latwiej bedzie
0
D

darrus107

15 lat temu