Czy na początku też się baliście... Miałam...
M
mkk5061 pkt
554 wyświetlenia
dziś pierwsze zajęcia z jazdy konnej i nawet umiem już prawie kłus, i potem trochę jeszcze mi nie wychodziło rozsiodłać konia i sobie strzemiona zniżać i podwyższać, trochę źle mi wychodziło z założeniem kantaru, jak prowadziłam konia to omal on mnie nie wywrócił bo zobaczył taczkę z owsem , ale umyłam wędzidło, odłożyłam siodło, ogłowie i toczek... I się już boje co będzie następnym razem... Czy to tak jest na początku...???