Czy on naprawde nie ma czasu?
C
carli5538 pkt
1.2k wyświetleń
Czy jesli chlopak pisze, ze nie ma czasu to naprawde nie ma? Pisalam z chlopakiem. W sumie byl nachalny i caly czas pisal a ja bylam zmuszona odpisac. Caly dzien mial zawalony szkola- silownia- boks- koledzy. Mimo tego pisal. Spotkalismy sie, bylo wspaniale. Calowalismy sie. Odprowadzajac mnie do domu, napisal, ze chce mnie jeszcze raz zobaczyc i, ze napewno sie widzimy zaniedlugo. W sobote, myslalam, ze sie spokamy. On nie chcaco napisal wiadomosc do kolegi a wyslal ja mi. " Tez spisz dzisiaj u Damiana" bylam pewna, ze juz kolega jest wazniejszy. On pisal ale ja bylam zimna. Po paru dniach zazelo mi go brakowac. Napisalam, ze tesknie w odpowiedzi dostalam " nie musisz, jak mnie tak traktujesz to nara ". Bylo mi przykro. Przeprosilam i wybaczyl. Nie pisal juz do mnie pierwszy. Z pytaniem czemu juz sie nie odzywa napisal " sry, nie mam czasu". Wczoraj o 1 w nocy napisalam, czemu znowu sie nie odzywa " sory,myslalem, ze juz spisz" . Nie ma czasu napisac, a jest caly czas online. I w dodatku jego opis " moj skarbek jest najlepszy" .
Czy waszym zdaniem on ma mnie w dupie? Powinnam do niego nadal pisac?
Czy waszym zdaniem on ma mnie w dupie? Powinnam do niego nadal pisac?