czy on traktuje mnie powaznie???
P
Paulissia19080 pkt
1.5k wyświetlenia
ponad 3 miesiace temu poznałąm chłopaka...umówiła nas moja siostra...Pierwsze wrażenie kiedy go zobaczyłam było "boze z kim ona mnie umówiła...moge isć do domu" lecz po kilku dziesieciu minutach spedzonych z nim przekonałam sie ze jest fajnym chłopakiem i sie zauroczyłam... tego samego dnia którego sie poznlismy nieoficjialnie zaczelismy ze soba byc namietne pocałunki czułe słowka ...wróciłam do domu cała podekscytowana i szczesliwa... nastepnego dnia poszłam do przyjaciólki opowiedziec jej całą historie i przy okazji napiłysmy sie piwa... ja nieopatrznie napisałam o tym jemu calkiem zapominaja o tym ze obiecałam juemu ze nie bede piła alkocholu bez niego... pokłucilismy sie... wtedy zorientowałam sie ze pomimo tak krótkiej znajomosci zalezy mi na nim plakałam i przepraszałam goprzez 3 dni w koncu udało mi sie z nim spotkac całe spotkanie plakałam w koncu sie pogodzilismy i byłam bardzo szczesliwa....rozstawalismy sie jeszcze kilka razy zawsze chodziło o jakies głupoty ale po kilku dniach godzilismy sie.... on jst osoba bardzo stanowcza i kiedy cos powie tak ma byc a ja lubie facetów własnie takich którzywiedza czego chca sa silni i czuej sie przy nim bezpieczna
nie wiem czy te rozstanie(7) nie miały mi dac do zrozumienia ze nie jesem dla niego kims maló waznym bo on obrazał sie np. o to ze kiedy był chory zadzwoniłam do jego sis zeby zapytac co z nim i zeby sie nim zajełą bo nie chciał zebym przyjechała albo np.o moja prace on nie chce zebym pracowała a kiedy moimo to poszłam do pracy obraził sie czy on traktuje mnie serio???
nie wiem czy te rozstanie(7) nie miały mi dac do zrozumienia ze nie jesem dla niego kims maló waznym bo on obrazał sie np. o to ze kiedy był chory zadzwoniłam do jego sis zeby zapytac co z nim i zeby sie nim zajełą bo nie chciał zebym przyjechała albo np.o moja prace on nie chce zebym pracowała a kiedy moimo to poszłam do pracy obraził sie czy on traktuje mnie serio???