Głównie wychowałam się z bratem i jego kolegami (nie jako chłopczyca). Do tej pory wolę towarzystwo chłopaków :)
A więc tak:
-granie w piłkę nożną (zwykle te same 2 drużyny, jedna - która gra poważnie, normalnie; druga - która ciągle się brechta ze swojej gry, heh ja należałam do tej drugiej :D)
-chodzenie po drzewach + łamanie choinek pod domem :b
-może i to nie zabawa, ale uwielbiałam spacerować z kolegą ;3
-chowanego
-policjanci i złodzieje (coś tego typu..na pewno była broń ;d)
-HUŚTAWKA! Najukochańsze wspomnienie <3
-budowanie bazy + zabawy w niej etc.
-wycieczki rowerowe
-osiadanie psa (kiedyś miałam takiego dużego owczarka <ale nie niemieckiego>, ja na niego siadałam, brat uciekał, pies go gonił, a po chwili moja gleba na trawie...co dzieci nie wymyślą :D)
-w zimę oczywiście sanki (u mnie we wsi mamy taką górkę, więc był EKSTREMALNY KULIG :>)
W sumie to mam bardzo wiele ulubionych zabaw z dzieciństwa, które miło wspominam, ale to takie najbardziej, które pamiętam i są związane z obecnym miejscem zamieszkania ;)
5
A
aniołekzrozkami
13 lat temu
Najlepsza
18
Wiewiórki , berek cukierek , berek kucany , zwykły berek , chowany , król , na skakance się skakało i przy tym różne piosenki lub rymowanki np. Buty , kapcie i na co wypadło to w tym pójdzie się do ślubu , wojna , policjanci i złodzieje , grało się w gume i też różne rozgrywki czy też pojedynki .
reszty nie pamiętam .
18
O
ogaar
13 lat temu
13
Oj taak,wiele zabaw z czasu dzieciństwa pamiętam :) Uwielbiałam się bawić w Harry'ego Pottera z koleżanką ;D albo, że miałyśmy własną stadninę koni. Bawiłam się też lalkami, w chowanego itp
13
S
StayWithMex3
13 lat temu
7
Większość mojego dzieciństwa spędziłam z lalkami. Do tej pory się nimi bawię. Każdej z nich utworzyłam inną osobowość, głos, styl. Każda z nich ma swoją historię i nie oddałabym ich nigdy nikomu, to ważna część mojego życia.
Tak poza tym to jeszcze była zabawa pt. 'Malujemy płot Coca-colą'. I jeszcze 'Włazimy na eternit i zrywamy jabłka. xD
To takie moje najbardziej zapamiętane. :)
7
A
aniaTH
13 lat temu
5
Jak byłam mała to uwielbiałam łazić po drzewach i "włamywać się" na strzeżone osiedle, gdzie był odnowiony plac zabaw, na którym można było posiedzieć. Szkoda tylko, że niektórzy dorośli mieli z tym problem i regularnie na nas wrzeszczano za siedzenie na drzewie albo za "nielegalne" huśtanie się na huśtawce. I najbardziej lubiłam wracać z klasą do domu w 6 klasie, bo zawsze przynajmniej 2 godziny spędzaliśmy na wspólnej zabawie w chowanego/berka itd. A potem każdy szedł do domu, robił lekcje w 10 minut, jadł obiad i znowu wychodził. Praktycznie całe dzieciństwo spędziłam na dworze, dopiero w okolicach 2 gimnazjum przestałam wychodzić na osiedle, bo patologia mnie już dobijała i nie chciałam mieć z tymi ludźmi kontaktu.
5
A
AveMandarynka
13 lat temu
2
Każdą moją wolną chwilę spędzałam ze znajomymi na podwórku, bawiąc się w berka, chowanego, ziemniaka, w klasy, w kolory, graliśmy w siatkówkę, koszykówkę - to ja było lato. W zimę, albo deszczowe dni latem zazwyczaj u mnie w domu graliśmy w chińczyka, warcaby, karty i inne gry planszowe. Fajne to były czasy, miałam chyba 6-7 lat jak dostałam komputer, wgl. mnie on nie interesował, może z jakąś godzinę dziennie spędzałam przy nim robiąc coś w internecie. Później jak załączyłam facebooka to więcej czasu zaczęłam spędzać przy komputerze, bo wydawało się to ciekawe, teraz na facebooka wejdę raz na dzień, może dwa. Teraz to już nawet 5-latki siedzą przy komputerze i grają w gry, ale będą mieli zrujnowane dzieciństwo, zerwo wspomnień.
2
S
SweetMadzia69
13 lat temu
2
dużo tego bylo, ale najczęściej bawilismy sie w berka, chowanego, taką smieszną zabawę "krowa daje mleko", gra w piłkę (noga i siatka), zabawa w szkołe, gotowanie dań z piasku i roślin, jazda na rowerze, huśtawka, graliśmy nawet w karty, ale nie zawsze wychodziło, a oprócz tego warcaby i chińczyk :-P co to były za czasy.. miło tak sobie poprzypominać ;-)
2
J
jullaaa
13 lat temu
-4
Robiłam z koleżanką ,,zupę'' z kwiatów mamy. Nie wiedzieć czemu, zawsze ją to denerwowało.
-4
H
Heartborne
13 lat temu
-8
Szczególnie lubiłam bawić się w "powtarzanki" i "kluchy (strasznie głupia nazwa)".
-8
D
Dlapotrzebola
13 lat temu
-8
jak byłam mała to skakałyśmy z koleżankami w gume, bawiłyśmy się w chowanego, graliśmy w farby, wymienialiśmy się karteczkami, bawiliśmy się w baze, dom, robiliśmy fikołki na drabinkach