Jest taka opcja, jeśli druga strona robi to wyjątkowo nieumiejętnie (wpycha na chama jęzor albo inne dziwne rzeczy) albo po prostu ma nieświeży oddech.
Zazwyczaj nie powinno się mieć odruchu wymiotnego po całowaniu, toż to sama przyjemność. ;)
Pozdrawiam, CiociaOla.