No raczej. Dziwne by było żeby nie. Ja bym to nazwał odizolwaniem się od świata..
23
Z
ziomalek909
15 lat temu
8
u każdego jest chyba taki okres w życiu.
przejdzie powoli.
8
N
nococaine
15 lat temu
8
Jeśli chodzisz do psychologa to powinieneś mu o tym powiedzieć, wszystko co myślisz! On jest od tego żeby Ci pomóc w takiej sytuacji a najwyraźniej potrzebujesz tej pomocy skoro masz takie problemy ze światem!
8
A
Agata1422
15 lat temu
-1
heh,ja mam takie poczucie czasami,nie wiem czy jest się czym martwić,w tej chwili nie potrafię ocenić tego obiektywnie.
-1
H
Hadrian
15 lat temu
-2
mniałam tak kiedys...a czy jest sie czym martwic to nie wiem
-2
L
laseczkaa14
15 lat temu
-24
Chodziło mi bardziej o to że jeśli przebywasz sam w pokoju, odrzuciłeś przez swój charakter znajomych kontakt z bratem ci się pogorszył,i chodzisz do psychologa, który wykrył mały początek depresji bliscy nie akceptują twego poglądu na świat i zachowania jak jesteś wrażliwą istotą na świat który cie otacza,i bierze się leki nassane to jest się o co martwic co?