Moim zdaniem wszystko ma jakieś swoje granice. Jeśli chodzi o ubiór, który zostawia całe cielsko, włącznie z tyłkiem i „cycami” na wierzchu, to dla mnie, hm…. Brak szacunku dla samej siebie. Moim zdaniem ciało nie jest czymś na pokaz. Jest to taka cnota, którą powinno się szanować i zostawić tylko dla siebie i tego mężczyzny, z którym kiedyś spędzimy całe życie. A słownictwo? Mój starszy brat zawsze mi powtarzał: „nie przeklinaj, bo w taki sposób tylko pokazujesz, jaka jesteś płytka”. To chyba dzięki niemu pod niektórymi względami jestem grzeczna dziewczynką :-)
10
L
ladyagatha
15 lat temu
3
Moim zdaniem przeklinanie w towarzystwie to pokazanie braku inteligencji. Rozumiem, użyć wulgaryzmu siedząc samemu w pokoju, ale w grupie? Bez przesady.
3
S
Saruto
15 lat temu
1
Istnieją jesli chcą istnieć...
Mnie nie interesują brzydkie słowa itd...
Dama potrafi się wyrozniac tak jak ja...
1
O
olusia965
15 lat temu
0
U mnie jest tak jak u 'robbie'. Taka prawda. ; ]
0
C
Catherine
15 lat temu
0
Ja nie przeklinam i nie zamierzam. Nie ubieram się wyzywająco, ale kobiety już nigdy nie będą takie jak wcześniej, czasy się zmieniły i żadna kobieta nie będzie chodziła po ulicy z wachlarzem, w długiej sukience i parasolką w dłoni.
U mnie w szkole jak dziewczyna nie pali, nie przeklina itd. to nie jest lubiana i popularna. Ja lubię się trzymać na uboczu i nie być w centrum zainteresowania, ale gdybym chciała być "fajna" musiałabym się zachowywać jak większość, taka prawda.
0
R
robbie
15 lat temu
-1
nie każda dziewczyna taka jest jak opisałaś.
może te słownictwo które jest obecnie używane wynosimy z domu? a używając słów wulgarnych chcemy stać się lepsi od kolegów? doroślejsi? ja tak nie uważam i nie używam raczej takich słów, ale może tak jest?
-1
P
paulinkaxD
15 lat temu
-1
Nie rozumiem jednego zdania: "no chyba, że jest to bluzka pokazująca cały brzuch albo odkrywająca całe piersi, spódniczka do połowy tyłka i tym podobne" dlaczego niby ? Co jest w tym złego ? Ja bardzo często chodzę w krótkich spódniczkach bluzkach z dekoltem itp. Uważam, ze mi mając 14 lat wypada tak chodzi bardziej niż jakaś panna po 40 tak się ubierze. ; /
Ja bardzo często przeklinam i to w różnym towarzystwie zarówno dziewcząt jak i chłopców... To też nie wypada ? To co w takim razie wypada robić nastolatkom ?! Ubierać się zbyt wyzywając nie można, przeklinać nie można to co w takim razie można robić takim nastolatkom ?!
-1
C
Catherine
15 lat temu
-3
Eee...Ja uważam, że dziewczyny ubierające się właśnie w taki sposób jak to przedstawiłaś nie oznacza, że się nie szanują, ja np. siebie bardzo szanuję, chodź chodzę w miniówkach itp. Dla mnie dziewczyna nie szanująca się to ta co się puszcza z każdym, ja taką nie jestem. : ] Nie ten wiek. : P
Co do przeklinania.. hm.... U mnie w szkole jak zdążyłam zaobserwować większość osób przeklina w towarzystwie, np. w środy na wf moje dziewczyny z klasy i jakieś inne z 3 klasy w ten dzień przebieramy się w jednej szatni (chodź one nigdy nie ćwiczą na wf), strasznie przeklinają, co słowo to przekleństwo.
Jednakże są osoby, które wcale nie przeklinają, (najczęściej to są dziewczyny). Np. dziewczyna z mojej klasy, prawie wgl. tylko czasem jak zostanie wkurzona, ale to w towarzystwie swojej przyjaciółki, przy mnie nigdy nie użyła wulgaryzmy.
-3
C
Catherine
15 lat temu
-4
Racja.
Wszystko przez to, że czasy się zmieniają, technologia idzie do przodu, a w raz z nią ludzie. Niektóre kobiety czy nastoletnie dziewczyny mają dużo gracji i szacunku dla siebie i innych, lecz jak to z ludźmi.. kiedyś też byli pazie tak teraz są ''rozpuszczone i rozwydrzone małolaty'' ;)