I tak i nie. To zależy od sytuacji, osób i w czym są te różnice. To, że ja lubię ryż i nie przełknę makaronu, a dziewczyna odwrotnie jest raczej głupotą chociaż pewnie znajdą się takie pary, które wywołają wojnę o takie coś. I doszliśmy do kolejnej kwestii - jak dane osoby potrafią ze sobą rozmawiać. Jedna para wywoła wojnę o ryż i makaron, a druga świetnie się dogada z inną o odmiennych poglądach politycznych, religijnych itp.
Pytanie, na które nie da się odpowiedzieć i po co się zastanawiać w tak ogólny sposób?